Obniżenie stawki podatku CIT do 19 proc. to bardzo dobra decyzja rządu, ale nie wystarczy do pobudzenia wzrostu gospodarczego — uważają organizacje pracodawców. Zapowiadają starania o przeforsowanie wielu ulepszeń.
Dzisiaj odbędzie się kolejne posiedzenie zespołu ds. gospodarki przy Komisji Trójstronnej. W porządku obrad jest m.in. projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT). Wielkie nadzieje przedsiębiorcy wiążą z obniżką stawki z 27 proc. do 19 proc. Jednak rząd chce jednocześnie zlikwidować ulgi i zwolnienia. Nie wszystkie propozycje są do przyjęcia dla przedsiębiorców, którzy zapowiadają walkę o przeforsowanie rozwiązań korzystniejszych dla firm, niż przewiduje rządowy projekt ustawy.
— Będziemy starać się przekonać partnerów w Komisji Trójstronnej ze strony rządu i związków zawodowych do naszych propozycji. Jeśli nie uda się na forum komisji, spróbujemy wywalczyć dobre rozwiązania podczas prac parlamentarnych — zapowiada Rafał Iniewski, dyrektor departamentu prawnego Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych (PKPP).
Przedsiębiorcy nie będą mieć niestety łatwego zadania. Już raz ich propozycje, zgłoszone w fazie społecznych konsultacji projektu zmiany CIT, nie znalazły uznania w oczach rządu. Czy tym razem uda się coś wywalczyć? Szanse oceniane są 50:50.
— Jeżeli rząd dowiedzie, że budżet nie udźwignie propozycji biznesu, nie będziemy się upierać. Zachowamy się elastycznie, ale z jednym wyjątkiem. Nie odpuścimy w kwestii wprowadzenia 19-proc. stawki także dla przedsiębiorców nie posiadających osobowości prawnej. Inaczej będą dyskryminowani. Część z nich zapłaci nawet 40 proc., podczas gdy większe firmy będą rozliczane według stawki 19 proc. — podkreśla Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego.
Rząd twierdzi, że obniżka CIT o 8 pkt proc. odbierze budżetowi 4,5 mld zł. Innego zdania są eksperci.
— Zwiększy się poziom zysku netto firm. Więcej środków trafi na inwestycje. Przy założeniu 3 proc. wzrostu gospodarczego, budżet nie straci na obniżce CIT — przekonuje Andrzej Wilk, ekspert PKPP.
Analitycy CDM Pekao SA wyliczyli, że dzięki CIT 19 proc. w 2004 r. wartość giełdowych spółek wzrośnie średnio o 10 proc. Najwięcej mieliby zyskać udziałowcy KGHM Polska Miedź oraz PKN Orlen.
Z szacunków analityków BRE Banku wynika, że długoterminowo zyski netto instytucji finansowych zwiększą się o 11 proc.
Okiem eksperta
To nie reforma
- Samo obniżenie stawki podatkowej nie rozkręci gospodarki. Rząd zwraca uwagę na spadek dynamiki inwestycji w kilku ostatnich latach mimo stopniowego obniżania stawki podatku CIT. Propozycje rządowe zawarte w projekcie nie są reformą ani uproszczeniem systemu podatkowego, tylko poprawianiem błędów w ustawie. Jest co prawda niższa stawka podatku, ale zniknie wiele ulg i zwolnień. Łatwiej będzie tylko urzędnikom fiskusa.
Andrzej Dębiec
szef działu podatkowego kancelarii prawnej Lovells