Biznes mądrzejszy o dialog

Paweł Oksanowicz, dziennikarz, ekspert ds. CSR
24-02-2015, 00:00

Dobra praktyka

Polskie LNG jako jedna z pierwszych spółek Skarbu Państwa przeprowadziła kompleksowo dialog społeczny. Był on potrzebny Świnoujściu, gdzie budowany jest terminal do odbioru skroplonego gazu ziemnego. I samej spółce — stała się wartościowym sąsiadem dla mieszkańców. Zmieniło się oblicze Warszowa, dzielnicy, w której powstaje terminal LNG. Ale, generalnie całe miasto oddycha swobodniej, po odrzuceniu obaw społecznych i środowiskowych wiązanych początkowo z budową tak dużej infrastruktury energetycznej. Jest to strategiczna polska inwestycja i przykład jak wielki biznes może dogadać się z obywatelami.

Świnoujście leży na trzech dużych wyspach i kilkudziesięciu mniejszych, niezamieszkałych. Miasto przecina rzeka Świna. Lewą, kurortową stronę miasta licznie odwiedzają latem turyści z kraju. Poza sezonem służy jako baza wypoczynkowa dla obywateli Niemiec. Większość życia gospodarczego miasta skupia się natomiast na Prawobrzeżu, w dzielnicy Warszów. Tu znajdują się Morska Stocznia Remontowa, Port Handlowy Świnoujście i inne firmy żyjące z morza. Tutaj także w marcu 2011 r. ruszyła budowa terminalu LNG, o szacunkowej wartości około 3 mld PLN. Dopóki władze spółki Polskie LNG nie zauważały wartości, jaką jest wiedza lokalnych społeczności o ich własnym terenie, nie brały pod uwagę dialogu społecznego jako narzędzia prowadzenia inwestycji. W momencie zmiany polityki informacyjnej i edukacyjnej radykalnie się to zmieniło. Efektem była decyzja o realizacji dialogu biznesu z otoczeniem inwestycji, według międzynarodowego standardu AA1000SES. Sesje dialogowe z mieszkańcami odbywały się od marca do września 2013 r., a już w 2014 r. spółka uruchomiła mechanizmy wspomagające lokalny rozwój.

Metoda AA1000SES polega na mapowaniu interesariuszy, bezpośrednim angażowaniu ich w sesje dialogowe, identyfikację i analizę oczekiwań, adresowanie oczekiwań w postaci planu działań, komunikację o nich i realizację przyjętych działań. Proces ten prowadzą i kontrolują niezależni moderatorzy i audytorzy.

Najpierw powstała mapa interesariuszy. — W atmosferze sporego niedowierzania co do naszych intencji dowiadywaliśmy się, kto faktycznie wpływa na postrzeganie inwestycji. Kogo i w jaki sposób bezpośrednio i pośrednio dotyka — mówi Maciej Mazur, dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej Polskiego LNG. Właściwie dlaczego miałoby się inwestować czas i możliwości operacyjne wielkiej spółki w miękkie zasoby niedużego miasta? Przecież dla firmy cel był jeden — zbudowanie terminalu do odbioru skroplonego gazu ziemnego i jego eksploatacja. — Dlatego, że tak duża inwestycja nie może funkcjonować w oderwaniu od najbliższego otoczenia. W naturalny sposób wpływa na życie lokalnych społeczności. Naszym obowiązkiem było podjęcie rzeczowego dialogu, w którym obietnice zastępowaliśmy wspólnie wypracowywanymi koncepcjami. To działanie odpowiedzialne i przynoszące efekty — dodaje Mazur. Pierwsze spotkanie odbyło się w Domu Kultury na Warszowie. Przedstawiciele spółki spodziewali się wysypu oczekiwań. Okazało się, że mieszkańcy podeszli do spotkania odpowiedzialnie, wskazując realne potrzeby. Oprócz oczekiwań edukacyjnych i dotyczących bezpieczeństwa (czy terminal nie stwarza zagrożenia?) ludzie przyszli z masą pomysłów, mających na celu aktywizację Świnoujścia.

Czy Polskie LNG zapłaci podatek od nieruchomości do kasy Świnoujścia? Temat podatków pojawił się wśród wielu pytań podczas dialogu. Firma w pełni wykorzystała miejsce i czas, aby uspokoić mieszkańców żyjących obawami, czy duży biznes nie wykorzysta swej pozycji, dla ignorowania lokalnych potrzeb.

Gdy spółka wiedziała już z kim i o czym powinna rozmawiać zaczął się najtrudniejszy etap. Systematyzowanie materiału i odpowiedzi na oczekiwania społeczne. Żadnego z nich nie można pozostawić bez echa. Ale nawet odpowiedzi na „nie” zbudowały dobre relacje na linii firma — otoczenie. A i w spornych sprawach interesariusze inwestycji często przyznawali rację spółce zgadzając się, że biznes, chociażby, nie może wchodzić w kompetencje samorządu i nie odpowiada za drogi, czy politykę komunalną.

Natomiast potrzeby związane z oświatą może zaspokoić. A także wspierać aktywizujące społeczność wydarzenia sportowe i kulturalne. Obecnie uwalnianie energii Świnoujścia odbywa się przez Fundusz Wspierania Inicjatyw Lokalnych. Wpłynęło do niego ponad 110 wniosków, na łączną kwotę blisko 0,5 mln złotych.

Rada Funduszu złożona z lokalnych liderów wybrała 22 projekty, które zostaną zrealizowane do końca 2015 r. Polskie LNG aktywnie uczestniczy również w rozwoju infrastruktury miasta. Dzięki nakładom spółki powstała nowoczesna strefa rekreacyjna. Tu znajduje się m.in. plac zabaw dla najmłodszych, a dla starszych scena idealna do prowadzenia różnorakich wydarzeń artystycznych. Firma wspiera amatorski sport młodzieżowy w ramach finansowania lokalnych klubów sportowych. Prowadzi edukacyjne działania związane z bezpieczeństwem, realizując kompleksowy program Bezpieczne Miasto.

Fort Gerharda — jedna z największych atrakcji Świnoujścia, wybrana przez miesięcznik National Geographic jednym z nowych cudów Polski, przyciąga rokrocznie coraz więcej turystów, nie tylko ze względu na ciągle poszerzaną ofertę kulturalną, lecz także dzięki wsparciu finansowemu Spółki. Czy realizowanie strategii CSR /corporate social responsibility/ rzeczywiście przynosi efekty inne, niż tylko społeczne? Duże inwestycje infrastrukturalne niosą ze sobą ryzyka biznesowe. Na świecie jest 100 terminali LNG — niektóre miały problemy z budową. I tak, przy zaniedbaniach w kontaktach ze społecznością lokalną brytyjski Dragon LNG miał opóźnienie 1,5 roczne.

Podobnie — Fos Cavaou we Francji. A w Świnoujściu? Dwa betonowe zbiorniki na gaz zmieniły oblicze portu i miasta. I zanim pierwszy tankowiec LNG przypłynie do portu, już wiadomo, że stanie się to w przychylnej atmosferze. A mogłoby być inaczej. — Dialog społeczny to najwyższa forma budowania relacji biznesu z interesariuszami. Włączanie ich w proces decyzyjny, w pełni partnerski. To wymiana oczekiwań, w którą włączony jest też biznes — mówi Maciej Mazur.

W ten sposób firma ogranicza ryzyka związane z prowadzeniem inwestycji. Poza tym, władze Spółki i mieszkańcy Świnoujścia wiedzą, że będą ze sobą koegzystować przez najbliższe kilkadziesiąt lat. A współistnienie bez dobrego kontaktu jest niemożliwe. Nic dziwnego, że Polskie LNG i na ten rok planuje kolejną edycję dialogu społecznego. LNG.edu.pl — tu można znaleźć wszelkie informacje nt. działań spółki w regionie i samego gazu LNG.

Przeprowadzenie inwestycji na terenie Natura 2000 wymagało komunikacji z lokalnymi instytucjami zajmującymi się ochroną środowiska. Ochrona gatunków objęła np. schroniska dla nietoperzy. A 3 km nowego falochronu służy kormoranom, które pojawiają się na nim latem w ilości dochodzącej nawet do 2 tys. sztuk.

Partnerem publikacji jest Polskie LNG

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Oksanowicz, dziennikarz, ekspert ds. CSR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Biznes mądrzejszy o dialog