Biznes obawia się ePrivacy

Jarosław Królak
opublikowano: 05-06-2018, 22:00

Koalicja organizacji przedsiębiorców ostrzega, że zapisy unijnego rozporządzenia ePrivacy uderzą w firmy w Polsce oraz w innych krajach UE.

W Komisji Europejskiej od dłuższego czasu trwają mozolne uzgodnienia projektu rozporządzenia mającego na celu zwiększenie bezpieczeństwa życia prywatnego i danych osobowych. W związku z dynamicznym rozwojem nowych technologii, Bruksela chce wprowadzić przepisy lepiej chroniące informacje o użytkownikach tzw. urządzeń końcowych, czyli np. komputerów, telefonów, smartfonów, tabletów, do których szeroki dostęp mają obecnie dostawcy usług telekomunikacyjnych i internetu. Znacznie bardziej chronione (zachowywane w poufności) mają być też informacje pozyskiwane w związku ze świadczeniem np. usług telefonii internetowej, komunikatorów internetowych czy poczty elektronicznej. Rozporządzenie szczególnie ma też wziąć pod opiekę metadane dotyczące np. relacji towarzyskich, aktywności codziennych, zwyczajów, wybieranych numerów telefonicznych, odwiedzanych stron internetowych, lokalizacji, godziny i daty połączenia itp.

Siedem organizacji przedsiębiorców ma nadzieję, że Ministerstwo Cyfryzacji, kierowane przez Marka Zagórskiego, wpłynie na zmiany w projekcie ePrivacy, które zniwelują poważne zagrożenia dla firm.
Zobacz więcej

DO DZIEŁA:

Siedem organizacji przedsiębiorców ma nadzieję, że Ministerstwo Cyfryzacji, kierowane przez Marka Zagórskiego, wpłynie na zmiany w projekcie ePrivacy, które zniwelują poważne zagrożenia dla firm. Fot. ARC

Co istotne, rozporządzenie ePrivacy ma chronić nie tylko bezpieczeństwo danych osób fizycznych, ale także osób prawnych (np. spółek).

Nowe regulacje przewidują m.in. zwiększenie wymogów w zakresie uzyskiwania zgód użytkowników na gromadzenie informacji o nich za pomocą plików cookies (także do celów marketingowych), zwiększenie przejrzystości takich plików, obowiązek wyświetlania numeru (lub prefiksu) w przypadku marketingu telefonicznego, zgranie przepisów ePrivacy z regulacjami RODO. Wszystkie dane pochodzące z łączności elektronicznej mają być traktowane jako poufne. Na ich marketingowe przetwarzanie wymagana ma być zgoda użytkownika (dobrowolna, świadoma, jednoznaczna). Za naruszenie przepisów grozić mają horrendalnie wysokie kary finansowe (do 20 mln EUR lub do 4 proc. rocznego obrotu).

Okazuje się, że projekt ePrivacy budzi ogromny niepokój u polskich przedsiębiorców. Wczoraj zawiązała się przeciwko niemu koalicja siedmiu dużych organizacji biznesowych: Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska, Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, Startupu Poland, Business Centre Clubu, Krajowej Izby Gospodarczej, Konfederacji Lewiatan, ZIPSEE Cyfrowej Polski.

Koalicja przedstawiła swoje obawy Markowi Zagórskiemu, ministrowi cyfryzacji.

„Obawiamy się wprowadzenia w życie nowej regulacji, która nie zapewnia odpowiedniej elastyczności w zakresie przetwarzania metadanych i nakłada szereg nowych obowiązków na przedsiębiorców” — czytamy w stanowisku koalicji. Organizacje podkreślają, że surowe i restrykcyjne przepisy ePrivacy są niespójne z RODO, co przysporzy firmom kolejnych problemów.

„Jesteśmy zaniepokojeni obecnym kształtem ePrivacy. Naszym zdaniem, projekt jest niedopracowany, a jego przyjecie w takim kształcie może się przyczynić do obniżenia poziomu konkurencyjności firm w Polsce i Europie oraz ograniczenia dostępności wielu usług i treści” — czytamy w piśmie do ministra cyfryzacji.

8 czerwca projektem ma zająć się Rada ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii, na posiedzeniu której obecny będzie także przedstawiciel polskiego rządu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Biznes obawia się ePrivacy