Biznes obejrzy EURO 2012 za 200 mln zł

KAJ
opublikowano: 2012-01-20 00:00

60 proc. pakietów korporacyjnych na mistrzostwa zostało sprzedanych. Firmy oblegają wrocławski stadion.

50 mln EUR, czyli ponad 200 mln zł — tyle wydadzą duże korporacje i mniejsze firmy na to, by wzmacniać relacje biznesowe na stadionach w Polsce podczas meczów EURO 2012. Nad Wisłą UEFA chce sprzedać niemal 30 tys. pakietów club prestige. Obejmują one albo osobne, luksusowe loże (wersja platinum) lub wydzielone strefy biznesowe (wersja gold), gdzie mecz będzie tylko jedną z atrakcji.

— Każdy pakiet dla firm oznacza niemal 7 godzin dobrej zabawy na stadionie — twierdzi Robert Korzeniowski, doradca UEFA w zakresie PR i marketingu programu pakietów korporacyjnych Hospitality na EURO 2012. UEFA, jako organizacja biznesowa, przyjęła, że dobra zabawa dobrze kosztuje. Średnia cena jednego pakietu dla firmy to 1,7 tys. EUR, a minimalny zakup to 4 pakiety.

Najwięcej pakietów prestige na EURO wykupiły firmy zarejestrowane w Polsce. Są takie, które wydały na to kilkaset tysięcy euro. Rekordzista, duża międzynarodowa korporacja, na biznesową zabawę podczas EURO wyłożyła ponad 1 mln EUR. Najdroższy pojedynczy pakiet platinum, obejmujący 5 meczów, w tym finał, kosztował niemal 15 tys. EUR. Kosztował, bo już jest nie do kupienia.

— Na drugim miejscu pod kątem zamawiania zestawów korporacyjnych są Ukraińcy, na trzecim Niemcy, których drużyna mecze grupowe rozegra na Ukrainie. Tuż za podium plasują się Rosjanie, z którymi jesteśmy w grupie. Nasi wschodni sąsiedzi zaskakują nas skalą zamówień — mówi Magdalena Mazany-Krasnodębska, menedżer ds. komercyjnych w UEFA.

Plany piłkarskiej organizacji są odważne — nabywców mają znaleźć wszystkie pakiety przygotowane dla kibiców w krawatach, czyli 60 tys. Choć UEFA twierdzi, że sprzedaż idzie zgodnie z planem, to gołym okiem widać, że najdroższe pakiety platinum w Polsce nie mają wielkiego wzięcia, wyprzedane są w około 60 proc. Tańsze zestawy gold sprzedają się lepiej, zostało ich mniej niż 30 proc. Na Ukrainie sytuacja jest odwrotna, 97 proc. najdroższych biletów dla biznesu znalazło nabywców, pakiety gold rozeszły się dopiero w 37 proc.

— W Polsce najlepsze wyniki osiąga stadion we Wrocławiu, który sprzedał 77 proc. miejsc w lożach i 92 proc. w strefach biznesowych — wylicza Magdalena Mazany-Krasnodębska.

Trzy na cztery loże na Stadionie Narodowym są już zapełnione, połowa w Gdańsku ma swoich klientów. Najgorzej sprzedaż idzie w Poznaniu, który wylosował potencjalnie najmniej ciekawe mecze. Stadion w stolicy Wielkopolski sprzedał jedynie 40 proc. pakietów platinum i nieco ponad 60 proc. pakietów gold.