Ministerstwo Finansów proponuje przyjąć 5,5-procentową dynamikę PKB i 2,3-procentową średnioroczną dynamikę cen towarów i usług konsumpcyjnych w makroekonomicznych założeniach do projektu budżetu państwa na 2008 r. Według naszych ocen, takie tempo wzrostu PKB jest możliwe w 2008 r., ale uznajemy je za wariant optymistyczny. W 2007 r. zanosi się na ponad 6-procentowy wzrost gospodarczy, ale przyczynią się do tego także czynniki jednorazowe, m.in. skokowy przyrost wartości dodanej wypracowanej w budownictwie w związku z wyjątkowo łagodną zimą. Wobec wysokiego stopnia wykorzystania zdolności wytwórczych i nasilającej się bariery podaży pracy gospodarka może natrafić na wąskie gardła, zanim boom inwestycyjny zwiększy podaż. Można więc oczekiwać w 2008 r. pewnego spowolnienia, bezpieczniej zatem byłoby przyjąć 5-procentową dynamikę PKB. Sądzimy, że stopa inflacji nie powinna przekroczyć zakładanego przez Ministerstwo Finansów 2,3 proc.
Dlatego strona pracodawców proponuje, aby:
— wzrost wynagrodzeń w gospodarce narodowej, zarówno w państwowej sferze budżetowej, jak i u przedsiębiorców wyniósł w 2008 r. 3,3 proc.,
— wzrost minimalnego wynagrodzenia netto wyniósł 5,6 proc.,
— wskaźnik waloryzacji rent i emerytur z FUS powinien wynieść 0 proc. (waloryzacja o skalę inflacji powinna następować w roku, w którym skumulowana w kolejnych latach inflacja przekroczy próg 5 proc.).
Marek Goliszewski, BCC
Andrzej Malinowski, KPP
Henryka Bochniarz, Lewiatan
Jerzy Bartnik, ZRzP