Biznes w kłopotach? Spokojnie, dasz radę

Mirosław KonkelMirosław Konkel
opublikowano: 2021-01-21 15:29

Mariaż długofalowej strategii z elastycznością pozwoli firmom wyjść z kryzysu obronną ręką.

Co sprawia, że niektóre przedsiębiorstwa padają, a inne są w stanie przetrwać najgorsze i podnieść się niczym przygięty bambus do pionu? Ależ to żadna tajemnica. Odporne na kryzys firmy mają w swoim DNA zbawienne mechanizmy. Pierwszym jest rezyliencja, czyli elastyczność, umiejętność adaptacji do zmieniających się warunków. Drugim – perspektywa rozłożona na dekady (choć polski standard to koncentracja na bieżącym kwartale).

– Zwalnianie ludzi, zmniejszanie wynagrodzeń, nieuczciwe traktowanie kontrahentów, ale też lekceważenie społecznej odpowiedzialności biznesu – to, co teraz wydaje się niektórym przedsiębiorcom opłacalne, na dłuższą metę wyjdzie im bokiem – twierdzi prof. Bolesław Rok, dyrektor Centrum Etyki Biznesu.

Inaczej:
Inaczej:
Musimy przechytrzyć kryzys, dostosowując metody działania do zmieniających się oczekiwań rynku – mówi Agnieszka Śliwa, przedstawicielka Lavido w Polsce.
Marek Wiśniewski

Szansa na zmianę

Czy dla ratowania firmy nie warto jednak poświęcić swoich zasad i reputacji? Nie – stanowczo odpowiada Michał Skorecki, ekspert ds. budowania strategii bezpieczeństwa biznesu i zapobiegania stratom w spółce City Security. Jak to argumentuje? Kryzysy, które w ostatnich stu latach przeszły przez świat, pokazują wyraźnie, jak kruche bywają biznesy nastawione tylko na bieżący zysk, bez długofalowych strategii, zasobów rezerwowych i planu ciągłości działania.

– Szkopuł w tym, że wielu przedsiębiorców nie wyciągnęło wniosków nie tylko z historii gospodarczej, ale też z pierwszej fali pandemii. Pokładają całą nadzieję w pomocy państwa i często kompletnie nieprzemyślanej redukcji kosztów wewnętrznych. Mogą bardzo się przeliczyć – ostrzega Michał Skorecki.

Nie ma wątpliwości, że przeszkody wzmacniają tylko tych przedsiębiorców, którzy inwestują w nietuzinkowe rozwiązania, szukają nowych źródeł rozwoju i dbają o swój personel. Bezsensowne cięcie zatrudnienia i opór przed przebranżowieniem się to zapowiedź kłopotów – uważa specjalista. Podobny skutek może przynieść według niego nieuzasadniona rezygnacja ze wsparcia partnerów zewnętrznych. Łatwo to pokazać na przykładzie galerii handlowych, hoteli, restauracji, kasyn, klubów fitness i innych placówek, które z powodu ucierpiały najbardziej.

– Niektórzy właściciele lub administratorzy tych obiektów ograniczyli wydatki na ochronę fizyczną i sprzątanie, oczekując jednocześnie zachowania wysokiej jakości usług. Nie dość tego: chcą oni, by w ramach tych samych stawek podmioty odpowiedzialne za utrzymanie bezpieczeństwa lub czystości wzięły na siebie dodatkowe obowiązki, związane z reżimem sanitarnym i zdrowiem. Usługodawcy mogą pójść na ustępstwa, lecz granicy kompromisu nie można przesuwać w nieskończoność – tłumaczy Michał Skorecki.

Kierunek: cyfryzacja

Czyli da się zrobić więcej za mniej? Tylko do pewnego stopnia. I pod warunkiem wdrożenia różnych usprawnień – organizacyjnych, proceduralnych, technologicznych. Pozostając przy sektorze security: transformacja cyfrowa, obejmująca np. monitoring wizyjny, analitykę zdarzeń i reakcje grup interwencyjnych w razie zagrożenia, pozwala na ograniczenie obsady i liczby posterunków. Im mniej ochroniarzy, tym niższe koszty działalności. Częścią oszczędności można podzielić się ze zleceniodawcą, wprowadzając korzystniejszy dla niego cennik – w zamian operator ma prawo oczekiwać przedłużenia współpracy.

– Cyfryzacja zaczęła się w naszej branży kilka lat temu, gdy oskładkowano umowy-zlecenia i wprowadzono minimalną stawkę godzinową, przez co nawet kilkakrotnie wzrosły koszty zatrudnienia. Obecnie procesy te nabrały tempa, bo informatyzacja jest uznawana zupełnie słusznie za warunek przetrwania – mówi Sławomir Wagner, przewodniczący rady nadzorczej Polskiego Holdingu Ochrony.

Digitalizacja postępuje wszędzie, bez względu na gałąź gospodarki, wielkość biznesu oraz profil produkcji lub usług. Nawet przedsiębiorstwa, które działały tradycyjnie, analogowo, dziś nieźle radzą sobie w świecie wirtualnym. Potwierdzają to sukcesy dystrybutora kosmetyków Lavido. W styczniu ubiegłego roku wprowadził on na polski rynek nową markę premium dla pań. Miesiąc później cała jego strategia, zakładająca współpracę ze sklepami stacjonarnymi, wzięła w łeb. Trzeba było szybko przestawić się na sprzedaż w internecie i bezpośrednie kontakty z klientkami.

– Zamiast czekać na powrót do normalności i ponowne otwarcie sklepów, zmieniliśmy koncepcję działania. Opłaciło się. Mimo bardzo trudnych czasów rozwijamy się i zwiększamy sprzedaż miesiąc do miesiąca – informuje Agnieszka Śliwa, przedstawicielka Lavido w Polsce.

Co do normalności – ta stara już nie wróci, ale jest nowa, którą zdaniem ekspertki należy traktować nie jako zagrożenie, lecz szansę.

– Wchodząc do kanałów cyfrowych, myśleliśmy, że podejmujemy duże ryzyko. Tymczasem naprawdę niebezpieczne byłoby kurczowe trzymanie się wcześniejszych planów, założeń i przyzwyczajeń – uważa Agnieszka Śliwa.

Sukces po chińsku

Długofalowa strategia czy elastyczność? A kto powiedział, że jedno wyklucza drugie? Tomasz Michniewicz napisał niedawno „Chwilową anomalię. O chorobach współistniejących naszego świata” – zbiór wywiadów z autorytetami z różnych dziedzin, którzy ze swoich obserwacji wyciągają wnioski na przyszłość. W zacnym gronie ekspertów znalazł się dr Michał Lubina, znawca Bliskiego i Dalekiego Wschodu, wykładowca politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Autor zapytał go m.in. o to, jak Chiny podchodzą do osłabionego przez kryzys świata.

„W języku chińskim jest takie ładne słowo »tifa«” – odpowiedział Michał Lubina. „Oznacza długofalową strategię z zachowaniem niezbędnej elastyczności i jest bardzo charakterystyczne dla chińskiego myślenia: mamy cele, ale możemy je na bieżąco modyfikować”. Połączenie żelaznej konsekwencji z dużą swobodą, jeśli chodzi o środki – kto wie, czy nie dzięki tej metodzie Chiny i tamtejsze firmy działają już prawie na pełnych obrotach? Może najwyższa pora zacząć naśladować przedsiębiorców z Państwa Środka.

Poznaj program konferencji online “Policz swój biznesu w trudnych czasach”, 16 marca 2021 >>