Biznesowa batalia w cieniu finału LM

DI, reuters.com
opublikowano: 2013-05-25 09:59

Wieczorem na stadionie Wembley o zwycięstwo w Lidze Mistrzów powalczą dwa niemieckie kluby. Mecz będzie też kolejną odsłoną długoletniej wojny biznesowej.

Na przeciwko siebie staną nie tylko dwie uznane marki piłkarskie - Bayern Monachium i Borussia Dortmund z trzema Polakami w składzie. Tegoroczny finał LM będzie też okazją do pojedynku dwóch uznanych firm produkujących sprzęt sportowy, które rywalizują ze sobą od dziesięcioleci.

Adidas jest długoletnim dostawcą sprzętu dla Bayernu i mniejszościowym udziałowcem bawarskiego klubu. Z kolei Puma od roku zaopatruje Borussię.

Na rynku sprzętu piłkarskiego, którego wartość szacowana jest na około 4,5 mld EUR, w skali globalnej dominują wprawdzie Adidas i Nike, ale Puma po latach koncentracji na modzie sportowej, zaczyna stawiać także na piłkarski sprzęt wyczynowy.

Sobotni finał według prognoz ma przyciągnąć przed telewizory około 150 mln osób, a to oznacza sporą ekspozycję dla obu firm. Stefano Caroti, szef sprzedaży Pumy poinformował agencję Reuters, że firma już skorzystała na sukcesie klubu z Dortmundu. Sprzedawcy z Japonii, Malezji i Wielkiej Brytanii zamówili nowe zestawy sygnowanych produktów Pumy przygotowanych dla Borussii.

Początek tegorocznego finału LM o godz. 20:45. W składzie Borussii Dortumnd jest trzech Polaków: Jakub Błaszczykowski, Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski.