Narastająco po dwóch kwartałach przychody wyniosły 35,7 mln zł, co oznacza spadek o 10 proc.
Spółka nie podała szacunków zysku netto. W II kw. 2010 r. firma miała 1,98 mln zł zysku, a w I półroczu 3,89 mln zł.
Zdaniem zarządu na wielkość sprzedaży w głównej mierze miały wpływ następujące czynniki:
- Osłabienie koniunktury w branży alternatywnych materiałów eksploatacyjnych co skutkuje spadkiem popytu na puste kartridże.
Rynek alternatywnych materiałów drukujących jest rynkiem, któremu w szczególny sposób sprzyja pogłębienie kryzysu gospodarczego - w takich warunkach rynek ten wzrasta szczególnie dynamicznie. Zależność ta była wyraźnie widoczna w roku 2009. Wówczas odnotowano ponadprzeciętny wzrost całej branży, co było spowodowane nasilonym poszukiwaniem oszczędności, tym samym rezygnacją z materiałów drukujących producentów urządzeń. Sytuacja zaczęła się zmieniać od II połowy roku 2010. Osłabienie koniunktury w branży alternatywnych materiałów eksploatacyjnych widoczne jest na całym świecie.
- Zaostrzone działania konkurencji zarówno producentów urządzeń jak i konkurencji alternatywnej.
- Spadek cen materiałów eksploatacyjnych widoczny jako trend długookresowy.
- Zarząd uznaje, iż na tle sytuacji rynkowej wyniki Grupy BLACK POINT należy uznać za dobre. W szczególności za sukces odnotować należy ok 15% wzrostu obrotów w ujęciu ilościowym i ok 5% w ujęciu wartościowym w podstawowych liniach produktów do urządzeń laserowych - podano w komunikacie.