W tym roku na rynku może pojawić się co najmniej jeden nowy smartfon z systemem Android. Plany BlackBerry związane są z dobrym przyjęciem smartfona o nazwie Priv, pierwszego w historii koncernu, działającego na Androidzie. Do tej pory Kanadyjczycy oferowali gadżety z własnym systemem operacyjnym.

Inwestorzy niezbyt optymistycznie przyjęli informacje o nowych smartfonach, a akcje na zamknięciu czwartkowej sesji taniały o 8,5 proc. Bloomberg podaje, że nowe smartfony oznaczają więcej kosztów i mniejszą rentowność.
Prezes John Chen zapewnia jednak, że dział smartfonów na razie przynosi straty, ale szybko stanie się dochodowym biznesem.
Udział BlackBerry w globalnym rynku smartfonów spadł w ostatnich latach poniżej 1 proc. Smartfony nadal stanowią 40 proc. przychodów firmy, wzrosty widoczne są jednak głównie w przypadku oprogramowania - w ostatnim kwartale przychody z tego typu działalności wzrosły o 200 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.
BlackBerry Priv działa na Androidzie, ale posiada dodatkowe warstwy zabezpieczenia. Firma chce zarabiać właśnie na zapewnianiu bezpieczeństwa swoim oprogramowaniem.
