Polscy przedsiębiorcy na pewno skorzystają na programach z funduszy strukturalnych. Pytanie tylko: kiedy?
Sektorowy Program Operacyjny Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw to jeden z sześciu programów operacyjnych finansowanych z funduszy strukturalnych. Jest podzielony na dwie podstawowe części — priorytety. Działania uwzględnione w priorytecie pierwszym skierowane są do instytucji otoczenia biznesu. Drugi zawiera zaś instrumenty wsparcia przeznaczone bezpośrednio dla przedsiębiorców.
To samo, a nawet lepiej
Program Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw (WKP) będzie w dużej mierze kontynuacją działań z programów finansowanych z funduszu przedakcesyjnego PHARE oraz środków budżetowych. Zmiany będą dotyczyły przede wszystkim skali dofinansowania. Pojawi się również więcej możliwości uzyskania dotacji na inwestycje.
— W przypadku funduszy przedakcesyjnych PHARE co roku uruchamialiśmy programy z kolejnych linii finansowych. Powodowało to przerwy w procesie wydatkowania środków, co destabilizowało cały system. Przedsiębiorcy czuli się nieco zagubieni i poirytowani brakiem ciągłości programów — przyznaje Mirosław Marek, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.
Programy finansowane z funduszy strukturalnych będą realizowane w sposób ciągły, podobnie jak SAPARD i ISPA. Od uruchomienia do wyczerpania środków zasady, wymagania i formularze pozostaną niezmienne. Przedsiębiorcy będą mogli składać wnioski w określonych z góry przedziałach czasowych. Ułatwi to planowanie działań w firmie i zsynchronizowanie ich z wykorzystaniem wsparcia.
Mamy braki
Niestety, uruchomienie programów finansowanych z funduszy strukturalnych to wciąż niewiadoma. Beneficjenci, akredytowani wykonawcy, regionalne instytucje finansujące, ośrodki doradztwa europejskiego śledzą postępy w pracach przygotowawczych, czekając na przełomowy moment startu machiny wydatkowania pieniędzy.
— Do uruchomienia funduszy strukturalnych niezbędna jest ustawa o zamówieniach publicznych, zgodna z zasadami unijnymi, ustawa o narodowym planie rozwoju oraz notyfikacja Dyrekcji Generalnej ds. Konkurencji Komisji Europejskiej — wyjaśnia Jerzy Kwieciński, dyrektor ds. przedsiębiorstw w polskim przedstawicielstwie Komisji Europejskiej.
Maj, a może listopad?
Dokumentacja składana w Dyrekcji Generalnej musi zawierać m.in. akty prawne stanowiące podstawę udzielania pomocy publicznej. Dwie kluczowe ustawy są dopiero w pierwszym czytaniu w Sejmie. Prace mają zakończyć się przed 1 maja, ale opóźnienie spowoduje, że prawdopodobnie jako ostatni z nowych krajów członkowskich zaczniemy wykorzystywać fundusze strukturalne.
W Brukseli jest ponad 300 aplikacji z pozostałych krajów kandydackich. Będą rozpatrzone w przyspieszonym trybie. Nieformalne notyfikacje przekazywane są już teraz. Ich formalne ogłoszenie nastąpi 1 maja.
Czy Polska zdąży skorzystać z ułatwienia? Jeżeli nie, nasze aplikacje będą rozpatrywane w normalnym trybie, co najmniej 3 miesiące. Wówczas pierwsze programy dla przedsiębiorstw ruszą nie wcześniej niż w listopadzie.
Okiem przedsiębiorcy
Potrzebne są konkrety
Programy UE interesują nas podwójnie. Po pierwsze jesteśmy i planujemy być beneficjentami. Staramy się też pomagać w uzyskaniu dotacji małym i średnim firmom. Czekamy na konkretne posunięcia w kierunku uruchomienia jakichkolwiek programów. Budżet PHARE 2001 jest przecież niemal wyczerpany. Największe nadzieje wiążemy z uruchomieniem środków z funduszy strukturalnych, szczególnie w ramach Wzrostu Konkurencyjności Przedsiębiorstw. Nie bez znaczenia jest również wyznaczenie terminów składania wniosków w PHARE 2002.
Gdybyśmy oparli strategię rozwoju jedynie na funduszach strukturalnych, moglibyśmy wpaść w tarapaty. Na szczęście to jeden z wielu elementów.
Jan Hofmokl
doradca ds. UE MGI Akcept