Blokada brokera

KAZ
opublikowano: 2008-09-19 00:00

Mętna struktura akcjonariatu — to główna przyczyna, dla której komisja, na razie, nie zgodziła się na przejęcie brokera.

Mętna struktura akcjonariatu — to główna przyczyna, dla której komisja, na razie, nie zgodziła się na przejęcie brokera.

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zgłosiła sprzeciw wobec planowanego nabycia przez 3GON Europe pakietu akcji Domu Maklerskiego Penetrator, dającego ponad 50 proc. głosów.

— Są dwie przyczyny — mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik komisji.

Główna to niewyjaśniona struktura akcjonariatu Penetratora — między właścicielami biura doszło do konfliktu. Także akcjonariat 3GON, zdaniem KNF, pozostawia wiele do życzenia. Firma jest powiązana z trzema osobami fizycznymi: Wojciechem Pietkiewiczem, Przemysławem Schmidtem oraz Andrzejem Sykulskim. To znani na rynku kapitałowym bankierzy i prawnicy. Doradzają m.in. Zygmuntowi Solorzowi. Ale tak naprawdę 3GON ma mieszaną, do tego piętrową, formę własności.

— To nie sprzyja przejrzystości — dodaje Łukasz Dajnowicz.

Komisja obawia się, czy nad takim podmiotem da się efektywnie sprawować kontrolę. Rzecznik zapewnia, że KNF nie ma nic przeciwko spółce 3GON i jak tylko wspomniane kwestie właścicielskie zostaną wyjaśnione, może ona ponownie ubiegać się o zgodę na przejęcie Penetratora.

— Sporne sprawy w biurze maklerskim zostały już rozwiązane. Spróbujemy wyjaśnić nadzorowi, że wszystko jest w porządku — zapowiada Wojciech Pietkiewicz