Informator agencji twierdzi, że Ministerstwo Finansów zorganizuje spotkania z zagranicznymi inwestorami i będzie koncentrować emisje w pierwszym kwartale przyszłego roku. Nie określono jak dużo Polska chce pożyczyć na rynku zagranicznym, podkreślił. Informator Bloomberga powiedział, że poszukiwanie pieniędzy będzie skupiało się na krajach, które obecnie nie mają z nimi problemów, takich jak państwa Bliskiego Wschodu czy Norwegia. Premier Mateusz Morawiecki ma wziąć udział w niektórych spotkaniach z zagranicznymi inwestorami, a także dążyć do złagodzenia napięcia w relacjach z Unią Europejską, aby zwiększyć szanse na odblokowanie pieniędzy z funduszu pomocowego.

Bloomberg informuje, że Ministerstwo Finansów zatrudniło w poniedziałek pięć banków, które mają pomóc mu sprzedać pierwszą od sześciu lat emisję obligacji denominowanych w dolarach.
Agencja zwraca uwagę, że plany rządu odbiegają od jego dotychczasowej strategii utrzymywania udziału zagranicznego finansowania poniżej 25 proc. całkowitego długu. Zauważa, że odejście od niej Ministerstwo Finansów zasygnalizowało już we wrześniu kiedy pozwoliło na tymczasowe przekroczenie limitu w strategii zarządzania długiem.
Bloomberg wskazuje, że rząd Polski znalazł się pod presją wynikającą ze zwiększonych wydatków na wojsko i wsparcie gospodarstw domowych w obliczu kryzysu energetycznego. Jednocześnie zaciąganie coraz większego długu na krajowym rynku spowodowało, że jego koszt wzrósł do największego poziomu od ponad dwóch dekad. Przez pierwsze trzy tygodnie października dług Polski taniał najmocniej na świecie.
Bloomberg przypomina, że rząd spodziewa się ponad dwukrotnego wzrostu kosztów obsługi długu w przyszłym roku. Ma on sięgnąć 66 mld zł.
