BM BPH: GPW powinna umiarkowanie wzrosnąć

Marek Druś
31-12-2001, 08:59

Pomimo kilkunastoprocentowego wzrostu wartości obrotów na piątkowej sesji zgodnie z oczekiwaniami nie przyniosła ona istotnych zmian w obrazie rynku. Wyłączając aktywność walorów Elektrimu można stwierdzić, że rynek jest w fazie uśpienia. Obserwowana od kilku sesji mała dzienna zmienność oraz „kosmetyczne” zmiany poziomu rynku w ujęciu zamknięcie do poprzedniego zamknięcia przy bardzo małych obrotach są efektem dwóch czynników. Pierwszym jest okres świąteczny wpływający na zmniejszenie płynności rynku ze względu na mniejsza liczbę jego uczestników drugim jest zbliżający się koniec okresów rozliczeniowych inwestorów instytucjonalnych. Można z dużą pewnością stwierdzić, ze ożywienie przyniosą dopiero sesje przyszłoroczne. Usilne dążenia części inwestorów do zachowania status quo jeżeli chodzi o poziom cen akcji były bardzo widoczne na ostatnich dwóch sesjach. Najprawdopodobniej również dzisiaj będziemy mogli obserwować podobne działania, które mogą w końcówce skróconej sesji mogą przybrać postać bardziej otwartego „poprawiania” kursów akcji niektórych spółek. Istotnym czynnikiem mającym wpływ na rynek są dane o deficycie C/A w listopadzie opublikowane przez NBP. Rekordowo niski deficyt, lepsze saldo wymiany handlowej będą wpływać pozytywnie na ocenę polskiej gospodarki w najbliższych tygodniach. Również niepodjęcie w piątek przez rząd decyzji o poparciu projektu zmian w ustawie o NBP jest pozytywnym sygnałem. Napływające z USA optymistyczne dane o nastrojach konsumentów oraz o rosnącej sprzedaży nowych domów są pozytywnymi średnioterminowymi czynnikami pozytywnymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / BM BPH: GPW powinna umiarkowanie wzrosnąć