BM BPH: poprawiaja się wskaźniki na rynku futures

opublikowano: 2002-05-15 09:13

Sesje na rynku terminowym stają się z dnia na dzień coraz bardziej ciekawe. Wczorajsza choć nie spowodowała istotnych zmian w układzie sił pomiędzy popytem i podażą była zapowiedzią możliwości dalszego wzrostu. Obrona przez byki luki hossy i nie dopuszczenie do definitywnego spadku poniżej 1300 punktów opłaciła się. T

eraz stwarzają się warunki do ataku na kolejne opory – wczoraj zakończyliśmy notowania w obszarze 1320-1322 pkt., jednak dziś powinien odbyć się test kolejnej strefy oporu pomiędzy 1330 a 1335 punktów, a to dzięki super nastrojom na giełdach w USA, gdzie indeksy znów silnie zwyżkowały. Nieco wyżej na wysokości 1340 punktów przebiega linia trendu spadkowego poprowadzona od szczytów z końca stycznia – tam podaż będzie już przejmować inicjatywę a sforsowanie tej linii będzie zadaniem niezwykle trudnym . Wskaźniki techniczne ulegają systematycznej poprawie: sygnały zajęcia pozycji generują oscylatory ROC , Momentum.

Pytanie tylko na ile starczy sił bykom – niewiara co do wzrostu rynku na tyle jest powszechna, że paradoksalnie potencjał dla zwyżki jest obecnie stosunkowo duży. Kasowy zachowuje się jednak w dalszym ciągu dość niemrawo, ale wczorajszy wzrost obrotów jest pozytywnym sygnałem. Dziś należałoby z uwagą śledzić zachowanie poszczególnych dużych spółek – TPSA, KGHM, PKN oraz banków.