W dniu dzisiejszym spodziewamy się wzrostu indeksu. Potencjał wzrostu będzie zależał od sytuacji na giełdach zagranicznych, ale indeks nie powinien zwyżkować bardziej niż o 1,5%.
Wbrew tendencjom na rynkach europejskich, na sesji wczorajszej kontynuowana była korekta. W trakcie dnia, głównym czynnikiem, który zadecydował o przejściowym spadku indeksu WIG 20 do poziomu 1305 pkt. była zaskakująca informacja dotycząca TP S.A., zgodnie z którą spółka może zapłacić znaczną karę w wobec podejrzenia o błąd w przekazywaniu danych do URT. Lokalny spadek ceny akcji TP S.A. sprzyjał wzmożonej podaży na pozostałych walorach i doprowadził do przyśpieszenia korekty na sesji wczorajszej. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że wczorajsze zachowanie naszego rynku mogło wyczerpać potencjał korekcyjny w krótkim terminie. Tym bardziej, że mamy do czynienia ze zwyżkami na giełdach europejskich i amerykańskich, gdzie oczekuje się poprawy koniunktury gospodarczej już w przyszłym roku. Stosunkowo niskie obroty na sejsi wczorajszej, należy traktować jako niski potencjał sprzedaży akcji. Przez większą, spadkową część sesji inwestorzy nie wykazywali znacznych skłonności do pozbywania się akcji. Znaczna koncentracja obrotów na akcjach TP S.A. może wskazywać, ze wczorajsze złe informacje stały się okazją do skupienia walorów. W dniu wczorajszym publikowane były dane o produkcji sprzedanej przemysłu w październiku. Wyniki okazały się znacznie lepsze od oczekiwań uczestników rynku, chociaż biorąc pod uwagę różnicę liczby dni roboczych w roku poprzednim i bieżącym to produkcja sprzedana była niższa. Istotne są dane o cenach produkcji sprzedanej przemysłu, które spadły w relacji do września o 0,4%, natomiast w relacji do poprzedniego roku spadły o 0,3%. Spadek cen produkcji wskazuje na możliwość kolejnej obniżki stóp procentowych. Dane o produkcji przemysłowej tak powinny zostać odebrane przez rynek co będzie stanowiło impuls wzrostowy dla cen akcji już na dzisiejszej sesji.