BMW mocniej przykręci śrubę

RAV, BLOOMBERG
opublikowano: 2009-09-15 06:41

Największy na świecie producent luksusowych aut poinformował, że uda mu się zredukować koszty mocniej niż prognozował.

— BMW jest na właściwym torze, aby zredukować w tym roku wydatki o 500 mln EUR, m.in. dzięki wcześniejszemu cięciu zatrudnienia — twierdzi Norbert Reithofer, szef niemieckiego koncernu.

Jego zdaniem, do 2012 r. koszty zmniejszą się więcej niż o 6 mld EUR, które szacowano w 2007 r.

Ponadto dzięki wprowadzeniu nowych modeli koncern liczy na mocny wzrost globalnej sprzedaży już w przyszłym roku.

— Będziemy rośli, może nie szybko, ale wyniki będą lepsze — zapowiada szef BMW.

None
None

— BMW jest na właściwym torze, aby zredukować w tym roku wydatki o 500 mln EUR, m.in. dzięki wcześniejszemu cięciu zatrudnienia — twierdzi Norbert Reithofer, szef niemieckiego koncernu.

Jego zdaniem, do 2012 r. koszty zmniejszą się więcej niż o 6 mld EUR, które szacowano w 2007 r.

Ponadto dzięki wprowadzeniu nowych modeli koncern liczy na mocny wzrost globalnej sprzedaży już w przyszłym roku.

— Będziemy rośli, może nie szybko, ale wyniki będą lepsze — zapowiada szef BMW.

— BMW jest na właściwym torze, aby zredukować w tym roku wydatki o 500 mln EUR, m.in. dzięki wcześniejszemu cięciu zatrudnienia — twierdzi Norbert Reithofer, szef niemieckiego koncernu.

Jego zdaniem, do 2012 r. koszty zmniejszą się więcej niż o 6 mld EUR, które szacowano w 2007 r.

Ponadto dzięki wprowadzeniu nowych modeli koncern liczy na mocny wzrost globalnej sprzedaży już w przyszłym roku.

— Będziemy rośli, może nie szybko, ale wyniki będą lepsze — zapowiada szef BMW.

— BMW jest na właściwym torze, aby zredukować w tym roku wydatki o 500 mln EUR, m.in. dzięki wcześniejszemu cięciu zatrudnienia — twierdzi Norbert Reithofer, szef niemieckiego koncernu.

Jego zdaniem, do 2012 r. koszty zmniejszą się więcej niż o 6 mld EUR, które szacowano w 2007 r.

Ponadto dzięki wprowadzeniu nowych modeli koncern liczy na mocny wzrost globalnej sprzedaży już w przyszłym roku.

— Będziemy rośli, może nie szybko, ale wyniki będą lepsze — zapowiada szef BMW.

— BMW jest na właściwym torze, aby zredukować w tym roku wydatki o 500 mln EUR, m.in. dzięki wcześniejszemu cięciu zatrudnienia — twierdzi Norbert Reithofer, szef niemieckiego koncernu.

Jego zdaniem, do 2012 r. koszty zmniejszą się więcej niż o 6 mld EUR, które szacowano w 2007 r.

Ponadto dzięki wprowadzeniu nowych modeli koncern liczy na mocny wzrost globalnej sprzedaży już w przyszłym roku.

— Będziemy rośli, może nie szybko, ale wyniki będą lepsze — zapowiada szef BMW.