Największy na świecie producent samolotów obniżył swoją projekcje dotyczące zapotrzebowania na komercyjne maszyny w ciągu najbliższych 20 lat o 2 proc. do 43,110 tys. Przed rokiem firma oczekiwała popytu na poziomie 44,04 tys. samolotów.

Nie zmieniono za to ich wartości, która według aktualnych cen katalogowych wynosi 6,8 bln USD.
Choć nadal oczekuje się, że floty zwiększą się niemal dwukrotnie, jednak to pierwszy przypadek kiedy Boeing dokonuje korekty w dół swojej 20 letniej prognozy dostaw od globalnego kryzysu finansowego z 2009 r.
Na lata 2020-2029 Boeing szacuje globalną liczbę dostaw na 18,35 tys. co oznacza spadek o 10,7 proc. w stosunku do poprzedniego raportu.