BofA: Sentyment dla akcji najgorszy od lat

Mikołaj ŚmiłowskiMikołaj Śmiłowski
opublikowano: 2023-04-04 11:49

Obawy o spowolnienie gospodarcze, wywołane problemami banków, zmieniły sentyment do akcji na wyjątkowo negatywny - wynika z danych Bank of America.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Stało się coś, co giełdowe byki mogą świętować - wskaźnik obliczany przez Bank of America, mierzący polecaną przez globalnych strategów alokację aktywów, mocno spadł w marcu. Jest najniżej od lat i bardzo blisko poziomu sygnalizującego warunki idealne do zakupu akcji.

Jak tłumaczą stratedzy BofA, konsens finansistów z Wall Street dotyczący preferowanych instrumentów finansowych w przeszłości sprawdzał się kontrariańsko - reguła jest taka, że jeżeli większość specjalistów to giełdowe niedźwiedzie, byki powinny rozpocząć zakupy.

Ostatni odczyt wynosił 52,7 proc. na korzyść byków, co w teorii odczytywane powinno być jako sygnał neutralny. Zaskakuje jednak tempo spadku wartości wskaźnika, który od jesieni 2021 r. spadł o 7 pkt proc. Według ekspertów amerykańskiego banku sugeruje to, że obawy o przyszłość giełdy szybko się rozprzestrzeniły, dlatego prędzej nastąpią pozytywne niż negatywne zaskoczenia.

Obecnie pojawia się niewiele optymistycznych komentarzy dużych instytucji na temat sytuacji na giełdzie, a większość specjalistów wypowiada się raczej w ostrzegawczym tonie. Michael Wilson, główny strateg banku Morgan Stanley, jest jednym z największych niedźwiedzi i przekonuje, że ostatni rajd na spółkach technologicznych nie będzie trwały. Specjaliście wtóruje Stuart Kaiser, główny strateg ds. alokacji amerykańskich akcji w Citi, który twierdzi, że ostatni wzrost indeksów odciąga uwagę od słabych danych gospodarczych oraz kiepskich prognoz dla działań Fedu.

Tak pesymistyczne nawoływania mogą tylko wspomóc spadek wskaźnika BofA, który musi zniżyć się o 1,3 pkt proc., aby wejść w tzw. bycze terytorium. Historia podpowiada, że nie ma ono jednak aż tak dużego znaczenia. W przeszłości, gdy wskaźnik był na obecnym poziomie, w 94 proc. przypadków S&P500 był na plusie w ciągu kolejnych 12 miesięcy, a mediana wzrostu wynosiła 22 proc.