Bogacimy się, by się dzielić

Partnerem publikacji jest ASTE
opublikowano: 19-12-2021, 20:00

Rozmowa z Andrzejem Stelmasiewiczem, właścicielem i prezesem zarządu spółki ASTE

Firma ASTE świętuje w 2021 r. trzydziestolecie istnienia. W tym czasie mocno zaznaczyła swoją obecność w wielu gałęziach przemysłu. Jaki jest pana klucz do sukcesu?

Kiedy w 1991 r. otwierałem działalność, moją motywacją była wolność i niezależność, którą daje prowadzenie własnego biznesu. Poza tym chciałem w jakiś sposób przyczynić się do zmiany krajobrazu Polski po 1990 r. i pomóc uczynić ją nowoczesną. Od początku stawiałem na sprowadzanie innowacyjnych produktów, wówczas bardzo mało znanych na polskim rynku, m.in. opasek kablowych, laminatorów do papieru, bindownic, a później kabli bezhalogenowych, osłon kablowych i innego osprzętu kablowego. ASTE towarzyszyła rozwojowi branży stoczniowej, telekomunikacyjnej, mleczarskiej. Od wielu lat jesteśmy dostawcą dla kolejnictwa. Produkty firmy są obecne w niemal każdej nowo budowanej lokomotywie, wagonie pasażerskim czy linii torowej. Znajdziemy je także w wielu innych gałęziach przemysłu, jak choćby produkcja wiązek kablowych czy maszyn, linii produkcyjnych i pojazdów specjalnych. Naszym priorytetem jest wysoka jakość produktów oraz bardzo rzetelna obsługa klientów i właściwe doradztwo. ASTE odpowiada na potrzeby klientów i stara się pomagać im w rozwiązywaniu problemów, w zwiększaniu efektywności produkcji, skracaniu czasu montażu.

To podejście przekłada się na realne efekty finansowe.

Tak, to prawda. ASTE stara się osiągać jak najlepsze wyniki finansowe i jak na razie nam się to udaje. Nie zatrzymała nas nawet pandemia COVID-19. Choć sytuacja była dla nas trudna, bo ograniczyła naszym pracownikom możliwości pracy w terenie i wymusiła przyspieszenie zwiększenia kompetencji cyfrowych firmy, poradziliśmy sobie świetnie i cały czas wzrastamy.

O skuteczności polityki zarządzania firmą świadczyć mogą również liczne wyróżnienia, które przypadły nam w udziale. ASTE była wielokrotnie nagradzana, wspomnę choćby o tytule Solidny Partner (1997, 1998), Pomorskiej Nagrodzie Jakości (2000), Wehikule Czasu (2007), Diamencie Forbesa (2008), Skrzydłach Biznesu (2011), Certyfikacie Wiarygodności Biznesowej (2011), Pracodawcy Roku (2016) oraz Gazeli Biznesu (2012 i 2016).

Zarabiacie, ale też chętnie dzielicie się swoim majątkiem. Firma ASTE jest zaangażowana w wiele przedsięwzięć mających miejsce w regionie.

Jako firma staramy się brać aktywny udział w życiu społeczności lokalnej. Znaczącą część zysków przeznaczamy na wspieranie licznych działań społecznych, kulturalnych i artystycznych realizowanych w Gdańsku i okolicach, w naszej małej ojczyźnie. ASTE jest strategicznym sponsorem Fundacji Wspólnota Gdańska – organizatorki Oliwskiego Ratusza Kultury, Galerii Sztuki Nowy Warzywniak, Oliwskiej Akademii Sztuki, Akademii Gdańskich Lwiątek, Gdańskiej Akademii Przedszkolaków i wielu innych projektów. Wspólnota Gdańska jest jedną z najaktywniejszych gdańskich organizacji pozarządowych. ASTE wspiera tutejszych artystów. Zgromadziła kolekcję około 200 prac (obrazy, rzeźby), która jest eksponowana w siedzibie firmy. Bardzo ważna jest dla nas lokalna tradycja, wyrażana poprzez kulturę Kaszubów, dlatego chętnie angażujemy się w inicjatywy organizowane m.in. przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie.

Chętnie dofinansowujemy również różne formy aktywności obywatelskiej członków naszego zespołu.

No właśnie, przez 30 lat działalności ASTE udało się panu zgromadzić wokół siebie wyjątkowych ludzi.

Nasz zespół jest największym skarbem firmy. To grono ludzi kompetentnych i oddanych spółce. Staramy się dbać o ten skarb, jak tylko możemy. Wszyscy pracownicy są zatrudnieni na umowę o pracę i mają zapewnione godne wynagrodzenia. Oprócz regularnej wypłaty otrzymują również 13. i 14. pensje. Są objęci dodatkowymi ubezpieczeniami. Jesteśmy wsłuchani w ich historie i pomagamy także wtedy, gdy mają trudności w życiu prywatnym. ASTE to nie tylko miejsce pracy, to swoista rodzina. To, że połowa pracowników jest z nami od ponad 20 lat, jest tego doskonałym świadectwem, a dla nas prawdziwym powodem do dumy. To wyróżnia nas na polskim rynku pracy.

Czym jeszcze kieruje się pan, zarządzając przedsiębiorstwem?

Bardzo zależy mi, aby ASTE była firmą odpowiedzialną społecznie, a na to, poza działaniami na rzecz społeczności lokalnej, składa się troska o pozostawienie po sobie jak najmniejszego śladu w naturze. Od wielu lat jesteśmy uważni i zaangażowani w sprawy ochrony środowiska naturalnego. Na dachu magazynu zainstalowaliśmy 88 paneli fotowoltaicznych o mocy szczytowej prawie 40 000 Wp, co skutkuje redukcją emisji CO2 do atmosfery o niemal 30 ton. Stosujemy tylko niskoemisyjne źródła światła (LED). Na terenie siedziby firmy posadziliśmy ponad 70 drzew (gatunki rodzime: buki, dęby, brzozy i egzotyczne, m.in. miłorząb, metasekwoja, tulipanowiec, katalpa, glediczia), kilkadziesiąt krzewów i bylin. Jest tu wiele drzew i krzewów owocowych wykorzystywanych głównie przez pracowników firmy. W ogrodzie znajduje się także ciągle rosnąca galeria rzeźby. Poza tym ASTE zainicjowała ogólnopolski konkurs na Firmę Kolejową Odpowiedzialną Społecznie. Jesteśmy głównym organizatorem i fundatorem nagród. Partnerami tego konkursu jest Stowarzyszenie na rzecz Interoperacyjności i Rozwoju Transportu Szynowego oraz Międzynarodowe Targi Gdańskie, twórca targów kolejowych TRAKO.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane