Bogaty to ma klawe buty

Nie pieniądze i nie gadżety są najważniejsze dla milionerów

Jedynie co dziesiąty zamożny człowiek uświadamia sobie, że jest w elicie Ziemian — wynika z badań. Jak więc na pierwszy rzut oka rozróżnić osoby o grubym portfelu i wysokim statusie społecznym, skoro one same często nie mają o tym pojęcia? Stereotyp podpowiada, że będą to głównie gadżety, takie jak drogi ubiór, zegarek czy biżuteria. Globalny holding reklamowy McCann poszedł do źródła i zapytał o to kilka tysięcy zamożnych osób z całego świata. Aż 84 proc. z nich odpowiedziało, że w obecnych, rozchwianych modowo, czasach, w których miliarder Zuckerberg (ten od Facebooka) paraduje w tanich klapkach i zmiętym T-shircie, coraz trudniejsze jest ocenienie stanu konta po wyglądzie. Dlatego zarówno mężczyźni, jak i kobiety wskazywali na „gesty oraz zachowanie” jako podstawową informację pozwalającą na wyłowienie bogacza z tłumu.

JĘZYK CIAŁA
KREZUSA: Na takie
błyskotki stać tylko
najbogatszych.
Jednak zdaniem
zamożnych osób,
to nie biżuteria jest
najpewniejszym
atrybutem
krezusów.
Ich zdaniem, takie
osoby poznaje
się po gestach
i zachowaniu.
[FOT. BLOOMBERG]
Zobacz więcej

JĘZYK CIAŁA KREZUSA: Na takie błyskotki stać tylko najbogatszych. Jednak zdaniem zamożnych osób, to nie biżuteria jest najpewniejszym atrybutem krezusów. Ich zdaniem, takie osoby poznaje się po gestach i zachowaniu. [FOT. BLOOMBERG]

— Ponieważ coraz więcej ludzi może być zamożnych, definicja tego stanu nieustannie się zmienia — twierdzi Wojciech Borowski, prezes McCann Worldgroup w Polsce.

Materialne wskaźniki zamożności to, zadaniem męskich milionerów, buty (31 proc. wskazań), okrycie (22 proc.) i biżuteria (16 proc.). Największe znaczenie do ekstraobuwia przykładają zamożni panowie z Paryża, Sydney, Nowego Jorku i Londynu. Milionerki natomiast jako atrybuty bogactwa wskazywały biżuterię, torebki oraz kosmetyki. Gdy badani zostali poproszeni o wskazanie twardych aktywów towarzyszących życiu na bogato, wymieniali głównie posiadanie co najmniej kilku prywatnych nieruchomości (69 proc.). Ponad połowa osób wskazywała też na dużą liczbę luksusowych aut w garażu i karty klubowe oraz kredytowe, zarezerwowane dla osób o wysokich dochodach.

— Całą energię poświęciłem na piątkę dzieci. To najlepsza moja inwestycja, choć ta konstatacja zapewne nie za bardzo nadaje się do pana pisma — tak ostatnie lata opisuje Ryszard Varisella, dzisiejszy bohater okładki magazynu „PB Weekend”, który materialnie z bogactwa potrafił korzystać jak mało kto. Okazuje się, że religia pieniądza, jego pomnażania, kupowania rzeczy, posiadania gadżetów nie zdominowała także dusz innych bogaczy.

Co jest najważniejsze w życiu osoby z pełnym portfelem? Jest zgoda co do tego, że sposób, w jaki wydaje pieniądze, jest mniej ważny od sposobu gospodarowania czasem. A więc: czas najistotniejszy jest dla 33 proc. badanych, siła umysłowa dla 28 proc., siła fizyczna dla 16 proc. A mamona? Znalazła się dopiero na 5. miejscu — wskazywał ją co. 10 badany.

Na koniec badacze zapytali o to, co maluczkich ciekawi najbardziej. Jak stać się bogatym? Wychodzi na to, że dojść do tego może niemal każdy, kto bardzo chce (65 proc. wskazań), ale bez harówy i mocnego charakteru się nie da. Na ciężką pracę stawia 69 proc. zamożnych Paryżan, 42 proc. bogatych Sztokholmian wskazuje zaś na pasję, a co trzeci mieszkaniec Mexico City na konkurencyjność. Na wygraną w lotto nie postawił nikt.

Tester luksusu

Jeśli nie jesteś bogaty, to masz szansę w pracy poczuć się jak człowiek zamożny. Brytyjski serwis internetowy VeryFirstTo szuka osoby na stanowisko Living Luxury Executive. Będzie ona testować towary i usługi luksusowe dostępne najbogatszym. Termin składania CV upływa dziś.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Bogaty to ma klawe buty