Bogusławski: ceny leków spadają, ale pacjenci wydają więcej

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 13-01-2006, 19:50

W kilku ostatnich latach pacjenci wydają coraz więcej na leki, pomimo że ceny spadają - ocenia Stefan Bogusławski, szef firmy analizującej rynek farmaceutyczny IMS Health.

W kilku ostatnich latach pacjenci wydają coraz więcej na leki, pomimo że ceny spadają - ocenia Stefan Bogusławski, szef firmy analizującej rynek farmaceutyczny IMS Health.

"Wydatki pacjentów na przestrzeni ostatnich lat zdecydowanie wrosły. Oznacza to, że pacjenci kupują teraz więcej leków nierefundowanych. Powodem są ograniczenia w refundacji leków wprowadzone przez ministerstwo zdrowia" - powiedział Bogusławski w piątek na spotkaniu z dziennikarzami, podsumowującym rynek farmaceutyczny w latach 2002-2005.

Jak stwierdził, wydatki na leki ponoszone przez Narodowy Fundusz Zdrowia spadły w 2005 roku o 7,6 proc. w porównaniu z rokiem 2004. "Do 2003 roku NFZ wydawał co roku o 10 proc. więcej na refundację leków. To był problem, bo wydatki rosły szybciej niż przychody Funduszu. Konieczne były więc ograniczenia, czyli wykreślenie z listy leków refundowanych wielu pozycji - powiedział.

Po zmianach na listach leków refundowanych wydatki NFZ w 2004 roku spadły o prawie 4 proc., podczas gdy przed zmianami w 2003 roku wydatki te wzrosły o 15,6 proc. w porównaniu z rokiem 2002. "W 2004 roku cześć wydatków została przerzucona na pacjentów. W 2005 roku spodziewany się około 7 proc. wzrostu" - dodał.

Z badań przeprowadzonych przez IMS Health wynika, że w 2005 roku na rynku preparatów sprzedawanych w aptekach bez recepty (OTC) najbardziej wzrosła wartość sprzedaży leków na przeziębienie (12,29 proc.), spadła natomiast wartość sprzedaży witamin i minerałów (0,18 proc.)  

Natomiast wartość rynku leków na receptę w 2005 roku wzrosła o 8 proc. w porównaniu z rokiem 2004. Powodem takiej sytuacji jest fakt, że jest to rynek podatny na zmiany regulacyjne.

"Jeśli ministerstwo zdrowia wprowadza nowe listy refundacyjne, czy zmienia poziom cen lub zaczyna negocjować z producentami, wtedy dynamika rynku spada. Tak było np. w roku 2002, kiedy dynamika sprzedaży wyniosła 12 proc. Ludzie po prostu robili zapasy" - wyjaśnił Bugusławski.

Jeszcze bardziej podatny na zmiany w finansowaniu leków jest szpitalny rynek leków. W 2005 roku dynamika wyniosła 11 proc., podczas gdy w 2004 roku - tylko 1 proc. Bogusławski wymienia dwie przyczyny takiej sytuacji. Pierwsza - to lepsze finansowanie szpitali w 2005 roku. Drugim powodem jest zmieniająca się struktura spożycia leków przeciwnowotworowych.

W 2005 roku apteki sprzedały 21 proc. całej sprzedaży leków na receptę stosowanych w chorobach układu krążenia. 15 proc. sprzedanych leków na receptę stanowiły preparaty stosowane w chorobach układu nerwowego, 13,8 proc. - w chorobach układu pokarmowego i zaburzeń metabolizmu, 10,7 proc. - w leczeniu schorzeń układu oddechowego. 9,6 proc. stanowiły antybiotyki, 7,7 proc. - leki stosowane w leczeniu chorób urologicznych ginekologicznych i hormonalne.

Z badań IMS Health wynika, że wartość całego rynku aptecznego w Polsce w 2005 roku wyniosła 17 mld 255 mln, czyli o 7,2 proc. więcej niż w 2004 r. (ceny detaliczne brutto czyli z VAT). Natomiast wartość rynku w cenach netto wyliczono na 14 mld 235 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane