Boimy się prosić o podwyżkę

  • Dorota Czerwińska
13-10-2014, 00:00

Prawie połowa Polaków nie uczestniczyła nigdy w rozmowie o podwyżce.

Aż 25 proc. nie wie, czy na ich stanowisku pracy możliwe są wyższe zarobki — wynika z raportu Pracuj.pl „Podwyżka bez tabu” na podstawie badania TNS. Jedynie 38 proc. respondentów zainicjowało taką rozmowę. Chociaż ponad 75 proc. badanych uważa, że to pracodawca powinien zaproponować podwyżkę, jeśli pracownik na nią zasługuje, tylko 19 proc. uczestniczyło w rozmowie o wzroście wynagrodzenia nie z własnej inicjatywy. 12 proc. Polaków ubiegało się o wzrost wynagrodzenia w tym roku, a co dziesiąty prosił o to ponad trzy lata temu. Jedną z głównych barier w podjęciu takiej rozmowy jest brak wiedzy i punktu odniesienia. Jedna czwarta badanych odkłada rozmowę o podwyżce, bo nie wie, czy na swoim stanowisku mogłaby zarabiać więcej, a 17 proc. nie ma pewności, czy na nią zasługuje. Polacy nie potrafią też zadeklarować kwoty, jaką chcieliby zarabiać, twierdząc, że brakuje im argumentów. Spośród osób, które rozmawiały kiedykolwiek o podwyżce, prawie 53 proc. mówi wprost o swoich oczekiwaniach finansowych, a 37 proc. woli poczekać na propozycję szefa. Mężczyźni częściej niż kobiety (58 proc. do 47 proc.) mówią bez ogródek o kwotach. Częściej robią to także młodsi (18-29 lat — 63 proc. oraz 30-39 lat — 60 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Boimy się prosić o podwyżkę