Rząd odłożył decyzję w sprawie reformy emerytalnej. Szef doradców premiera staje w poprzek.
Zaostrza się dyskusja na temat reformy emerytalnej. Projekt przygotowany przez Jolantę Fedak, minister pracy, został wczoraj zrzucony z programu posiedzenia Rady Ministrów. Dokument zakładał m.in. ograniczenie składek przekazywanych OFE na rzecz ZUS. Umożliwiał też emerytom wypłatę z OFE zgromadzonych pieniędzy oraz zezwalał pracownikom urodzonym przed 1968 r. na dobrowolne opuszczenie OFE. Rząd ma wrócić do dyskusji w drugiej połowie sierpnia.
Poparcie dla projektu deklarował wcześniej Jacek Rostowski, minister finansów, któremu zmiany w OFE obniżyłyby poziom długu publicznego. Sprzeciw zgłasza m.in. Michał Boni, szef doradców strategicznych premiera.
— Musimy wszyscy wypracować jakieś wspólne rozwiązanie, ale na pewno musi być ono zasadniczo inne od tego, co pani minister proponuje —powiedział wczoraj Michał Boni.
Tłumaczy, że obecny system daje emerytom w dłuższym okresie szansę na wyższe świadczenia. Dlatego minister postuluje odrzucenie projektu minister pracy.