Swoboda organizacji czasu pracy, pomoc biurom pośrednictwa pracy przez prywatnych pośredników oraz utrzymanie wysokiego wzrostu gospodarczego, to warunki konieczne do uelastycznienia rynku pracy w Polsce - poinformował PAP w czwartek ekspert Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych Michał Boni.
"Przy intensywnym wzroście gospodarczym, kiedy przedsiębiorstwa się rozwijają, trzeba stworzyć warunki do tego, by można było zatrudniać osoby w niepełnym wymiarze czasu pracy czy przez agencje pracy czasowej" - powiedział Boni.
Dodał, że potrzebna jest zmiana ustawy o agencjach pracy czasowej, bo "jest ona przesztywniona. Znaczy to, że pracodawca przez pół roku może zatrudniać pracownika czasowego, a potem ma obowiązek zatrudnić go na etat. Wydaje mi się, że te pół roku powinno być zamienione na przynajmniej rok" - powiedział.
Podczas czwartkowego seminarium na temat rynku pracy w Polsce, Boni powiedział, że potrzebna jest zmiana prawa pracy. "Na pewno trzeba wprowadzić te rozwiązania, które sprzyjają decentralizacji prawa pracy, czyli tak aby nie wszystko było zapisane w kodeksach, ale by część spraw mogła być negocjowana przez przedsiębiorców z pracownikami" - wyjaśnił.
Według niego, kolejnym warunkiem poprawy sytuacji na rynku pracy jest utrzymanie wysokiego tempa wzrostu gospodarczego.
Obecny na seminarium członek zespołu doradców ekonomicznych prezydenta prof. Marek Góra dodał, że jednym ze sposobów zmniejszenia liczby bezrobotnych w Polsce jest zmiana priorytetów i metod działania urzędów pracy. "Chodzi o to, by zajmowały się one głównie pośrednictwem pracy i miały na to środki" - powiedział.
Obecnie urzędy pracy zajmują się m.in. wypłacaniem zasiłków dla bezrobotnych.
krf/ pwd/ mgl/