- Nie istnieją żadne logiczne powody dla których bank miałby wynagradzać takimi kwotami swoich pracowników – czytamy w raporcie opracownym przez Andrew Cuomo, nowojorskiego prokuratora generalnego, który od października bada skargi podatników dotyczące wysokości zarobków i premii na Wall Street.
Po wsparciu banków rekordową kwotą 125 mld USD w październiku zeszłego roku (w ramach programu TARP), które pomogły im przetrwać finansowy kryzys, Mr Cuomo zarządał od banków szczegółowych informacji dotyczących wypłacanych wynagrodzeń.
Goldman Sachs, Morgan Stanley, JP Morgan i Merrill Lynch wynagrodziły swoich pracowników kwotami przewyższającymi wygenerowane przez banki zyski - czytamy w raporcie.

* kwoty podane w USD
Czekamy na Wasze opinie dotyczące sowitych bonusów.