Boots odwdzięcza się graczom za zaufanie

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2004-05-28 00:00

Ostatnio bardzo dużo ciekawych wydarzeń, z punktu widzenia akcjonariuszy, ma miejsce wśród firm, które są operatorami detalicznych sieci handlowych. Niedawno o planach zwiększenia dywidendy wspominał zarząd Hennes & Mauritz, szwedzkiego detalisty odzieżowego. Tymczasem wczoraj w Londynie gwiazdą sesji była spółka Boots, która prowadzi sieć sklepów z wyborami luksusowymi.

Informacja, że Boots chce przeprowadzić skup własnych akcji na kwotę 700 mln funtów, podbiła cenę akcji spółki w trakcie handlu o około 4 proc. Ma to być forma wynagrodzenia dla udziałowców, którzy nie stracili zaufania do firmy w trakcie restrukturyzacji. Uzyskane z tego tytułu oszczędności były wyższe od oczekiwań i postanowiono oddać je inwestorom.

W ślad za rosnącym kursem Boots zyskiwał konkurencyjny Merchant Retail, który również jest notowany w Londynie. Obie spółki odciągnęły europejskich inwestorów od innych detalistów wyrobów luksusowych. Akcje Sugi Pharmacy, którymi można handlować we Frankurcie oraz francuski Allain Afflelou, wczoraj zniżkowały.