Przewodniczący SdPl Marek Borowski uważa, że Socjaldemokracja prawdopodobnie udzieli poparcia rządowi przy rozpatrywaniu wotum zaufania. Jego zdaniem, w przypadku pozytywnego wyniku głosowania, wybory powinny odbyć się późną wiosną.
Głosowanie w Sejmie nad wotum zaufania dla rządu odbędzie się prawdopodobnie na początku października.
"Sądząc z faktów, które już miały miejsce i informacji, jakie do nas docierają co do stopnia realizacji naszych warunków, dużo wskazuje na to, że udzielimy zaufania rządowi. Jeszcze musimy przyjrzeć się projektowi budżetu" - powiedział dziennikarzom w środę w Bydgoszczy Borowski.
Zaznaczył, że z budżetem związane są dwa postulaty zgłoszone przed udzieleniem przez jego partię w czerwcu poparcia Markowi Belce. Chodzi o programy walki z głodem oraz stypendiów dla uczniów gimnazjów i szkół średnich.
Borowski podkreślił, że jego partia przed rozpatrzeniem wotum zaufania dla rządu nie będzie stawiać dodatkowych warunków. Natomiast w przypadku pozytywnego wyniku głosowania, SdPl sformułuje pod adresem rządu "pewne oczekiwania".
Borowski powiedział, że w sprawie wyborów parlamentarnych Socjaldemokracja jeszcze nie zajęła ostatecznego stanowiska. "Ja będę przekonywał koleżanki i kolegów (...), żeby być konsekwentnym. My będąc w SLD zajmowaliśmy w tej sprawie stanowisko jasne: wybory trzeba przesunąć na wiosnę, późną wiosnę - koniec maja, początek czerwca" - argumentował.
O podobnym terminie wyborów mówili w środę na konferencji prasowej liderzy SLD.
Borowski podał, że SdPl ma dwa tysiące członków i trzy tysiące zarejestrowanych sympatyków.
rau/woj/ mgl/