Cytowany przez agencje Bloomberg Bostic powiedział, że choć zaobserwowane zostały „sygnały” potwierdzające zmierzanie cen w stronę celu Fed na poziomie 2 proc., niemniej nie ma jeszcze pełnej pewności, że odbywać się to będzie bez zakłóceń. Stąd konieczne jest zachowanie ostrożności i otrzymanie kolejnych dowodów potwierdzających osłabianie presji inflacyjnej.
Ryzyko dla rynku pracy i inflacji staje się w ostatnich tygodniach coraz bardziej zrównoważone, ale nadal potrzebujemy czasu na uzyskanie pełnego przekonania, że poluzowanie naszej polityki nie będzie zbyt wczesne – powiedział Bostic.
Decydent podkreślił, że choć sam nie zmienił zdania odnośnie tylko jednej redukcji stawek, niemniej istnieją „prawdopodobne scenariusze”, zgodnie z którymi w tym roku może spodziewać się większej liczby obniżek stóp procentowych, żadnych lub potencjalnie nawet podwyżki stóp procentowych.
O wszystkim zdecydują kolejne dane makro. One będą naszym przewodnikiem, a każde posiedzenie FOMC należy traktować jako autonomiczne, oparte o dany czas i daną sytuację. Na pewno nie możemy poddać się presji rynku oczekującego szybkiego i mocnego złagodzenia naszej polityki – wyjaśnił Bostic.
