- Dziś nie uważam, że potrzebujemy robić cokolwiek jeśli chodzi o stopy procentowe – powiedział Bostic w środę.
Zaznaczył, że jeśli inflacja przestanie spadać lub ruszy w przeciwnym kierunku, będzie to jasny sygnał potrzeby dalszego działania.
Na wrześniowym posiedzeniu Fed zasygnalizował jeszcze jedną podwyżkę stóp w tym roku. Duży wzrost rentowności obligacji USA od tego czasu spowodował, że niektórzy włodarze polityki monetarnej zasygnalizowali iż takie zacieśnienie oznacza brak potrzeby kolejnej podwyżki.
Bloomberg przypomina, że uważany za „gołębia” Bostic we wtorek mówił iż polityka monetarna jest już dostatecznie restrykcyjna aby sprowadzić inflację do celu wynoszącego 2 proc., więc nie ma potrzeby dalszego podwyższania stóp.

