- Moja bazowy prognoza gospodarcza w dalszym ciągu przewiduje, że będziemy musieli jeszcze bardziej podnieść stopę funduszy federalnych, aby utrzymać politykę wystarczająco restrykcyjną, aby w odpowiednim czasie sprowadzić inflację do docelowego poziomu 2 proc. – powiedziała Bowman, uważana za „jastrzębia”.
Bloomberg przypomina, że na początku listopada po decyzji Fed o utrzymaniu stóp na dotychczasowym poziomie, szef banku centralnego Jerome Powell sygnalizował zakończenie cyklu zacieśniania polityki pieniężnej. Bowman konsekwentnie powtarza jednak od tego czasu, że dalsze podwyższanie stóp może być potrzebne do sprowadzenia inflacji do celu.
- Moim zdaniem, biorąc pod uwagę potencjalne zmiany strukturalne w gospodarce, takie jak większy popyt na inwestycje w stosunku do oszczędności, jest całkiem prawdopodobne, że poziom stopy funduszy federalnych zgodny z niską i stabilną inflacją będzie wyższy niż przed pandemią – powiedziała we wtorek Bowman.
We wtorek rynek widzi 96 proc. prawdopodobieństwo, że na posiedzeniu w grudniu Fed nie zmieni wysokości stóp procentowych. Rynek szacuje na łącznie ponad 50 proc. prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych w USA w maju.

