Spośród pozostałych składowych PKB:
- popyt krajowy spadł o 1.0%r/r – po raz pierwszy
od Q4’01. Dynamika spożycia indywidualnego sektora gospodarstw domowych obniżyła
się do 3.3%r/r z 5.3%r/r notowanych w Q4’08, a inwestycje wzrosły o 1.2%r/r
wobec wzrostu o 4.4%r/r w Q4’09. Kontrybucja zapasów we wzrost PKB w Q4’08 była
– jak wskazują dane GUS – neutralna.
- popyt zagraniczny – wkład eksportu netto we wzrost PKB okazał się ujemny i wyniósł -0.1pp. Dynamika eksportu towarów i usług spadła o 14.6%r/r, natomiast importu o 17.6%r/r. Dwucyfrowy spadek importu to efekt spadającego tempa wzrostu konsumpcji oraz inwestycji.
Po tzw. stronie podażowej PKB wartość dodana brutto ogółem zanotowała wzrost o 1.2%r/r, w tym wartość dodana w przemyśle spadła o 5.9%%r/r, wartość dodana w budownictwie wzrosła o 3.4%r/r, a wartość dodana w sektorze usług rynkowych wzrosła o 3.1%r/r.
Podsumowanie: Dynamika PKB w
Q1’09 okazała się zgodna z naszymi
oczekiwaniami. Pogłębiające się spowolnienie wzrostu
gospodarczego jest przede wszystkim konsekwencją problemów całej gospodarki
światowej, które w Polsce uwidaczniają się z
pewnym opóźnieniem. Podkreślić jednak należy fakt, ze dane
dotyczące dynamik poszczególnych składowych nie są spójne z opublikowanymi przez
GUS danymi dotyczącymi ich wkładów we wzrost PKB (przy spadku popytu
krajowego o 1% niemożliwa jest naszym zdaniem pozytywna
kontrybucja we wzrost PKB, z kolei
przy silniejszym spadku importu w porównaniu do eksportu
niemożliwa wydaje nam się ujemna kontrybucja
eksportu netto we wzrost PKB). W tej sytuacji trudno jednoznacznie odnieść
się do struktury wzrostu PKB.
Spowalniające tempo wzrostu
konsumpcji to efekt przede wszystkim
pogarszającej się sytuacji na rynku pracy (wzrostu bezrobocia), ale
także większej zachowawczości w obawie przed
mogącym pojawić się dalszym pogorszeniem
sytuacji finansowej gospodarstw domowych. Należy
jednak podkreślić, że dostosowania w
konsumpcji następują powoli, co jest optymistycznym
sygnałem z punktu widzenia kolejnych kwartałów. Cieszy nadal pozytywny
wynik inwestycji, choć w świetle danych dotyczących
dużych i
średnich przedsiębiorstw, gdzie inwestycje spadły
realnie o 5.0%r/r, jest to wynik jednocześnie zaskakujący.
Kolejne kwartały przyniosą według naszych szacunków dalsze hamowanie polskiej gospodarki. Wskazują na to pogłębiające się negatywne tendencje – jak np. spadki produkcji przemysłowej, wyhamowywanie sprzedaży detalicznej.
W świetle danych dotyczących konsumpcji oraz inwestycji wciąż nie można wykluczyć, że w całym roku Polska gospodarka wykaże dodatni wzrost PKB. Równocześnie utrzymanie się popytu konsumpcyjnego może być dla RPP argumentem za ograniczeniem skali obniżek stopy referencyjnej. W scenariuszu bazowym zakładamy jeszcze jedną obniżkę w tym roku o 25pb.
Monika Kurtek
Starszy Ekonomista