BPM:Biznes Poznaje Możliwości

Marcin Złoch
opublikowano: 2007-11-07 00:00

Zarządzanie procesami biznesowymi (Business Process Management — BPM) to pojęcie modne. Szanse tej koncepcji ocenia szef IDS Scheer.

Rozmowa z Thomasem Volkiem, prezesem IDS Scheer

Zarządzanie procesami biznesowymi (Business Process Management — BPM) to pojęcie modne. Szanse tej koncepcji ocenia szef IDS Scheer.

„Puls Biznes”: Koncepcja zarządzania procesami biznesowymi dopiero zdobywa rynek i nie jest szeroko znana.

Thomas Volk, prezes IDS Scheer: Rzeczywiście. Jednak coraz więcej firm dostrzega możliwe korzyści z zarządzania procesami, czyli: zwiększenie wydajności produkcji, infrastruktury informatycznej czy telekomunikacyjnej, a także usprawnienie podejmowania decyzji strategicznych. Według mnie, polskie firmy często są lepiej przygotowane do wprowadzenia nowoczesnego zarządzania niż organizacje z Zachodu. W Polsce informatyka rozwija się od niecałych 20 lat, nie ma więc zaszłości technologicznych. A to pomaga w stosowaniu najnowszych koncepcji — integracja jest łatwiejsza.

Podobno popyt na rozwiązania BPM powoli rośnie wśród polskich przedsiębiorstw. Zgadza się pan z analizami?

Polska to interesujący rynek, na którym warto rozpowszechniać koncepcję BPM. Jednak musimy się koncentrować na edukacji potencjalnych odbiorców, bo świadomość korzyści, jakie niosą rozwiązania BPM, jest dużo wyższa na innych rynkach. Polska to kraj, w którym jest jeszcze wiele do zrobienia. Mówię to, pomimo że pierwsza licencja na nasze oprogramowanie ARIS, wspierające koncepcję zarządzania procesami, sprzedana w Europie Wschodniej trafiła do Polski.

Staramy się, aby klienci potrafili nie tylko stosować narzędzia do modelowania procesów, ale usprawniać za ich pomocą działanie firmy. Usprawniać, czyli przekształcać istniejące procesy, testować nowe, a także wdrażać nowe rozwiązania informatyczne.

Które branże mogą najwięcej skorzystać?

Na świecie zarządzanie procesami jest coraz częstsze w branży papierniczej, tekstylnej, metalowej, chemicznej, farmaceutycznej czy sprzedaży detalicznej. Według mnie, w Polsce najbardziej perspektywiczne są energetyka i górnictwo.

Jaki będzie kolejny krok rozwoju koncepcji zarządzania firmą z wykorzystywaniem informatyki?

Nazwaliśmy go Open BPM. Najważniejsza powinna być niezależność systemów do zarządzania procesami od istniejącego w firmie środowiska IT. Większość dostępnych na rynku narzędzi narzuca użytkownikom pewne ograniczenia, np. nie umożliwiają one porównywania procesów dwóch oddziałów firmy albo wymuszają stosowanie oprogramowania klasy BPM, pochodzącego od konkretnego dostawcy. Na przykład model procesów opracowany z użyciem programu firmy A można zrealizować wyłącznie za pomocą innych produktów tej firmy. Klienci wolą zachować wolność wyboru: chcą najpierw tworzyć model swoich procesów, a potem decydować, na którego producenta postawią. Zamierzamy spełniać te oczekiwania, proponując narzędzie do modelowania procesów z dużym wyborem funkcji — klient tworzy model, a potem wybiera sposób realizacji z oferty dostępnej na rynku.

CV