WARSZAWA (Reuters) - Podczas poniedziałkowej sesji akcje Elektrimu mocno zniżkowały, co analitycy wiążą z impasem w rozmowach spółki z jej wierzycielami.
"Wpływ na kurs mają ostatnie wiadomości o spółce. Brak jest chętnych na ten papier. Aby zachęcić inwestorów i biura maklerskie Elektrimem potrzebny jest bardzo pozytywny news, który uwiarygodni zarząd i spółkę" - powiedziała Magdalena Łapsa, analityk z SG Securties.
Dodała, że rynek raczej nie wierzy, że w spółce zostaną znaczne aktywa, co ma wpływ na jej wycenę.
O godzinie 11.53 akcje Elektrimu wyceniano na 3,96 złotego, czyli o 9,0 procent poniżej piątkowego zamknięcia. W tym czasie WIG 20 spadł o 0,1 procent do 1.334,6 punktu.
Rynek czekać może także na wypowiedzi i działania największych akcjonariuszy spółki, w tym BRE Banku na temat ich roli w procesie restrukturyzacji zadłużenia. O przyszłości Elektrimu zapewne zdecyduje zgromadzenie wierzycieli, które odbędzie się 23 kwietnia.
W piątek osoba zbliżona do rozmów o uregulowaniu długu Elektrimu poinformowała Reutera, że negocjacje zostały zerwane - kurs Elektrimu spadł o 9,8 procent do nowego historycznego minimum.
Także w końcu tygodnia, fundusze Elliott i Centaurus, które w miniony poniedziałek złożyły ofertę kupna za 450 milionów euro 49 procent udziałów w spółce kontrolującej Polską Telefonię Cyfrową (PTC) poinformowały, że Elektrim odrzucił ich ofertę.
Aby spłacić 2,3 miliarda złotych długu objętego postępowaniem układowym Elektrim jest zmuszony sprzedać swoje udziały w ET. Na rynku spekulowano, że zainteresowanym przejęciem tego pakietu jest BRE Bank wraz z Eastbridge.
Do tej pory brak jest oficjalnego potwierdzenia złożenia oferty przez te instytucje. W ubiegłym tygodniu Vivendi oraz BRE Bank z inwestorami prywatnymi podzieliły między sobą radę nadzorczą, ale decydujący głos w niej otrzymał Vivendi.
Vivendi deklarował wcześniej sprzedaż swoich 51 procent w ET. Część analitykow twierdzi, że obie transakcje - sprzedaż udziałów ET przez Elektrimu i Vivendi mogą być ze sobą powiązane.
((Kuba Kurasz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))