Brakuje rąk do pracy

JK
01-03-2007, 00:00

Co druga firma ma kłopoty ze znalezieniem specjalistów od informatyki, finansów, ubezpieczeń. Brakuje też budowlańców.

Co druga firma ma kłopoty ze znalezieniem specjalistów od informatyki, finansów, ubezpieczeń. Brakuje też budowlańców.

Fala migracji zarobkowej Polaków na Zachód zaczyna odciskać piętno na polskich przedsiębiorcach. Mimo dość wysokiego bezrobocia w skali kraju, wiele naszych firm zaczyna mieć poważne trudności z pozyskaniem pracowników z niektórych specjalności.

Sytuację zbadały PKPP Lewiatan i firma doradcza KPMG. Z sondażu przeprowadzonego wśród 104 dużych firm, zatrudniających ponad 250 osób, wynika, że aż 52 proc. pytanych ma problemy z pozyskaniem pracowników.

— Pracodawcy przegrywają z zagranicznymi ofertami pracy. Do wyjazdu przekonują lepsze zarobki i perspektywy rozwoju. Wiele polskich firm już odczuwa brak pracowników, wiele z nich czeka to w przyszłości. Firmy najbardziej skarżą się na trudności ze znalezieniem informatyków, finansistów, handlowców, specjalistów ds. ubezpieczeń, marketingu, logistyki i techników. Jest też deficyt budowlańców, elektryków czy ślusarzy. Także menedżerów — mówi Leszek Wroński, szef działu doradztwa gospodarczego KPMG.

Najgorzej sytuacja wygląda w firmach produkujących dobra przemysłowe i konsumpcyjne oraz w budownictwie.

Nieco lepiej jest w handlu i usługach. Problemów w najbliższej przyszłości z naborem specjalistów najbardziej obawia się branża energetyczna.

Zdaniem twórców raportu, rząd powinien obniżyć koszty pracy i wesprzeć absolwentów przy podejmowaniu pierwszej pracy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Brakuje rąk do pracy