Branża konsoliduje się wokół największych f irm

Jarosław Machowiak
09-11-2005, 00:00

Lider dystrybucji wyrobów chemicznych umacnia swoją pozycję. Mniejsi szukają szans na przetrwanie.

Polski rynek dystrybucji chemikaliów jest bardzo rozproszony. Tworzą go w większości małe i średnie firmy.

Konsolidacja...

Wprawdzie wiadomo, że konsolidacja jest nieunikniona, ale dochodzi do niej dość powoli. A przecież mali, ze względu na brak kapitału, nie mają szans rozwoju. Tymczasem największe firmy dystrybucyjne rozwijają się szybko. Nic dziwnego. Niski kurs euro i dolara powoduje wzrost rentowności tych, którzy obracają surowcami z importu.

— Musimy się łaczyć — uważa Marek Patryas, członek zarządu firmy Arnaud Polska.

Jego zdaniem, jest to konieczne z dwóch powodów. Pierwszy to kwestie finansowe (gwarancje finansowe, możliwość negocjowania lepszych warunków kontraktów, dostęp do długoterminowych kredytów, odpornośc na wahania cen surowców). Drugi powód to postepujący proces globalizacyjny. Zdaniem Marka Patryasa, wielu producentów chemicznych spoza Europy, szczególnie z USA i Kanady szuka dystrybutora, który reprezentowałby ich na całym kontynencie. Jest jeszcze powód trzeci — konieczność przetrwania na rynku. Nie każda firma znajdzie się bowiem w kręgu zainteresowań potentatów, wokół których konsolidują się dystrybutorzy chemikaliów.

...i jej centra

Do takich wielkich graczy zaliczana jest firma Brenntag. Jej działania w ostatnich miesiącach wskazują na chęć wzmocnienia pozycji na naszym rynku. W 2004 r. Brenntag gruntownie zmodernizował przystosowany do obsługi klientów z Polski środkowej terminal w Zgierzu oraz stał się właścicielem spółki Orlen Polimer — dystrybutora poliolefin. Miało to związek z otwarciem w Płocku przez BasellOrlenPolyolefins zakładu produkcyjnego i nadziejami na znaczny wzrost obrotów dzięki handlowi jego wyrobami. Kolejnym krokiem ma być unowocześnienie dużego kompleksu magazynowego w Górze Kalwarii.

Zenon Maślona, prezes Brenntag Polska nie ukrywał, że trwają poszukiwania kolejnych firm, które mogłyby zostać przejęte przez jego spółkę. To fragment globalnej strategii. Na akwizycje w roku 2005 Grupa Brenntag przeznaczyła około 200 mln EUR. Część tej kwoty jest wydawana właśnie w Polsce. Poszukiwania firm do przejęcia prowadzone są w czterech segmentach rynku: chemikalia dla przemysłu spożywczego, chemia gospodarcza i kosmetyki, przemysł farb i lakierów oraz przetwórstwo tworzyw sztucznych i kauczuku.

— Jesteśmy zainteresowani współpracą kapitałową z firmami obracającymi produktami niszowymi, a także pozyskiwaniem nowych dostawców i rozszerzeniem kooperacji z dotychczasowymi — mówi Zenon Maślona.

Przyznaje jednak, że znalezienie odpowiednich firm nie jest proste.

Etapem umacniania się spółki na pozycji lidera w Polsce było otwarcie przez nią terminalu do dystrybucji chemikaliów w Poznaniu. Koszt jego budowy to około 4 mln EUR. Placówka obsługuje klientów z województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, lubuskiego i wielkopolskiego. Poznański terminal to już czternasty tego typu obiekt tworzący sieć dystrybucyjną w naszym kraju. Wszystkie zlokalizowano w pobliżu ważnych ośrodków przemysłowych.

Zdaniem Helmuta Strugera, prezesa Brenntag CEE, sieć umożliwia szybkie i punktualne dostawy towarów. I to bez ograniczeń dotyczących ich wielkości.

— Zakłady produkcyjne coraz częściej rezygnują z dystrybucji towarów w małych ilościach. Firmy takie jak Brenntag, znające sy- tuacje na rynkach lokalnych i dysponujące gęstą siecią dystrybucyjną, znakomicie je w tym zastępują. Co więcej, ich usługi, poza ułatwiającym zakupy systemem „One-Stop Shop” opartym na bogatym asortymencie, pozwalającym wybrać wszystko, co klientowi potrzebne, dotyczą także usług dodatkowych, takich jak np. konfekcjonowanie i serwis — uważa Helmut Struger.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Machowiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Chemia / Branża konsoliduje się wokół największych f irm