Branża może mieć trudności z rozliczeniami

Anna Leder
opublikowano: 2004-04-27 00:00

Zmiany w ustawie o VAT oraz objęcie akcyzą komponentów i wyrobów chemicznych mogą sprawić, że polskie firmy napotkają trudności w handlu z unijnymi partnerami.

Ustawy o podatku VAT i podatku akcyzowym, wprowadzające reguły wynikające z dyrektyw unijnych, zostały uchwalone zbyt późno. Ustawodawca nie pozostawił podatnikom wiele czasu na przygotowanie się do działania w nowych warunkach. Obecne wersje dokumentów nie oznaczają jeszcze zakończenia procesu legislacyjnego. Wiele fundamentalnych kwestii ustawodawca pozostawił ministrowi finansów do uregulowania w aktach wykonawczych.

Połowa planów...

Spółki sektora wielkiej syntezy chemicznej (WSCh) od dawna eksportują do państw członkowskich UE swoje wyroby i sprowadzają stamtąd komponenty. Od 1 maja czeka je zmiana zasad i warunków prowadzenia obrotu towarowego z krajami unijnymi.

— Transakcje z kontrahentami z krajów UE nie będą już traktowane jako transakcje eksportu i importu — mówi Tomasz Grunwald, doradca podatkowy z firmy konsultingowej KPMG.

Nie oznacza to jednak, że obrót towarowy pomiędzy polskimi podatnikami, a podatnikami z innych krajów Unii Europejskiej nie będzie podlegał opodatkowaniu VAT.

— Dziś w eksporcie stosujemy 0-proc. stawkę podatku VAT i w tej kwestii po wejściu do Unii nie zmieni się nic między krajami wewnątrzunijnymi — wyjaśnia Adam Wesołowski, radca prawny, partner w kancelarii Chadbourne & Parke.

Stosowanie zerowej stawki jest jednak uzależnione od spełnienia wielu formalnych warunków.

Zmiana na gruncie VAT dotyczy w szczególności kwestii dokumentacyjnych, określenia podmiotu zobowiązanego do rozliczenia podatku, ustalenia reguł dotyczących momentu powstania obowiązku podatkowego, obowiązków związanych z raportowaniem.

— Firma będzie musiała wypełniać zmienioną comiesięczną deklarację VAT-7. Dojdzie również potrzeba rejestracji podmiotów jako podatników VAT UE — co pozwoli na włączenie polskich firm w system VIES (VAT Information Exchange System — System Wymiany Informacji o Podatnikach) oraz raportowanie transakcji, czyli składanie kwartalnych informacji podsumowujących. Będziemy również zobligowani do sporządzania miesięcznych formularzy statystycznych Intrastat — tłumaczy Tomasz Grunwald.

...połowa sukcesu

— Kolejnym problemem, który wpłynie na pozycje naszych podatników w przypadku transakcji międzynarodowych, jest kwestia gotowości urzędów skarbowych do nadania polskim firmom europejskiego numeru VAT — zwraca uwagę Stanisław Kula, członek zarządu ds. finansowych Firmy Chemicznej Dwory.

Praktycznie w żadnym innym państwie z grupy przystępujących do Unii taki problem nie istnieje. Czesi wprowadzili z dniem akcesji z mocy prawa automatyczną zmianę numerów na europejskie. W Polsce o europejskie numery można ubiegać się dopiero od 13 kwietnia 2004.

— Istnieje duże ryzyko, że w pierwszych dniach maja firmy polskie nie będą mogły uczestniczyć we wspólnotowej wymianie towarów — ostrzega Adam Wesołowski.

Druga fala...

Powodów do obaw dostarcza także akcyza. Ministerstwo Finansów nałożyło obowiązek odprowadzania podatku akcyzowego od substancji chemicznych, które są lub potencjalnie mogą być wykorzystane jako dodatki i domieszki do paliw silnikowych, olejów opałowych.

— Taka regulacja miała stać się instrumentem represji wobec szarej strefy w obrocie paliwami —mówi Jerzy Wiertelorz, dyrektor finansowy Petrochemii Blachownia.

Podkreśla także, iż nowe regulacje wnoszone pod hasłem harmonizacji z prawem unijnym są w rzeczywistości z tym prawem niezgodne i to właśnie owe niezgodności będą przyczyną najpoważniejszych problemów.

Kłopot w tym, że alkohole, estry i etery — główne substancje obłożone akcyzą — służą jako komponenty do produkcji m.in. farb, lakierów, tworzyw sztucznych. Producenci tych wyrobów mogą ponieść ogromne obciążenia finansowe, co dramatycznie pogorszyłoby rentowność ich produkcji.

Teoretycznie jest szansa, że sektor uniknie drakońskiego podatku.

— Firmy, które używają alkoholi, estrów i eterów do produkcji chemikaliów innych niż paliwa i oleje opalowe, będą musiały pisemnie oświadczyć o tym urzędom naliczającym podatek. To jednak ciągle tylko teoria, bo brakuje kompletu aktów wykonawczych do ustawy — mówi Stanisław Kula.

...bez zabezpieczenia

Spółki branży chemicznej mogą w myśl ustawy zyskać status składów podatkowych. Jest to rozwiązanie pozwalające na zawieszenie poboru akcyzy przy wykonywaniu wielostronnych operacji podatkowych między kontrahentami.

— Z możliwości tej mogłyby skorzystać spółki chemiczne, gdyby nie ostre kryteria dopuszczania firm do ich prowadzenia — mówi Jerzy Wiertelorz.

Zgodę na prowadzenie składów podatkowych mają wydawać naczelnicy urzędów celnych, po uprzednim złożeniu przez firmę zabezpieczeń finansowych. Tymczasem część firm nadal ma problemy z płynnością finansową.

— Zawieszenie pobierania akcyzy nie jest dla sektora chemicznego optymalnym rozwiązaniem. W takiej sytuacji konieczne jest złożenie zabezpieczeń akcyzowych w formie gotówkowej lub gwarancji bankowych, a to są przecież niemałe koszty — zwraca uwagę Jerzy Wiertelorz.

Przy tworzeniu ustawy nikt także nie wziął pod uwagę kłopotów, jakie powstają w rozliczeniach z firmami znajdującymi się w likwidacji lub upadłości.