Czytasz dzięki

Branży drzewnej będzie lżej

opublikowano: 28-04-2020, 22:00

Kontrahenci Lasów Państwowych nie będę już narażeni na płacenie kar i rekompensat za nieodebranie na czas surowca.

W kolejnym wydaniu pakietu antykryzysowego znalazły się m.in. przepisy, które mają wspierać „sektor opierający się na wykorzystaniu drewna lub produkcji surowca drzewnego”.

— Jeśli przepisy wejdą w życie, Lasy Państwowe (LP) nie będą już mogły naliczać ustawowych odsetek od opóźnionych płatności ani dochodzić z tego tytułu rekompensat od firm. Nie będzie też naliczania kar za to, że przedsiębiorstwa odstępują od ustalonych harmonogramów odbioru drewna. O takie właśnie zmiany nam chodziło i o nie zabiegaliśmy jako branża — mówi Rafał Szefler, dyrektor Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego (PIGPD).

Kontrahenci LP muszą do końca maja zadeklarować, czy i jaką część harmonogramu odbiorów drewna będą realizować.

— Mam nadzieję, że drewno, którego te firmy nie odbiorą, trafiponownie na aukcje i zostanie sprzedane po rynkowych cenach — dodaje dyrektor PIGPD.

Skutki wprowadzenia takich przepisów nie będą korzystne dla LP, z czego ich szefowie zdają sobie sprawę.

— Działamy jednak w poczuciu solidarności z przedsiębiorcami, bo przyszłość rynku drzewnego zależy od przetrwania przez naszych klientów obecnego lockdownu — deklaruje Krzysztof Trębski z biura prasowego LP.

Dodaje, że Lasy już w marcu podjęły kroki, aby wspierać przedsiębiorców kupujących drewno. Według niego w tej chwili nie można jeszcze nawet oszacować, jak duży będzie to wpływ.

— Sytuacja jest na to zbyt dynamiczna. Nie wiemy, czy i ilu klientów zrezygnuje z aktualnych umów po przyjęciu wspomnianej ustawy. Mają na to czas do 31 maja, więc dopiero w czerwcu będziemy mogli pokusić się o wstępną ocenę — wyjaśnia Krzysztof Trębski.

OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
×
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Dodaje, że chociaż niektóre prognoz sprzed miesiąca były katastroficzne, LP wciąż sprzedają drewno (ale w mniejszych ilościach, niż planowały). Część kontrahentów wciąż ma rynki zbytu, inni produkują „na magazyn” i liczą na szybkie odmrożenie gospodarek w innych państwach Unii Europejskiej. W maju LP mają przeprowadzić zaplanowane aukcje w systemie e-drewno na drugie półrocze. Podsumowanie ich wyników będzie możliwe miesiąc później. Do tego dochodzą dalsze kroki związane z uwalnianiem kolejnych sektorów krajowego i unijnego rynku. Zdaniem Krzysztofa Trębskiego dopiero po zebraniu wszystkich tych danych będzie się można pokusić się o ewentualne prognozy rozwoju sytuacji i jej wpływu na LP.

Przyjęte przez rząd propozycje są spełnieniem wielu, ale jednak nie wszystkich postulatów branży drzewnej. Przedsiębiorstwa tego sektora chciały bowiem również, aby wprowadzić, przynajmniej do końca tego roku, zakaz eksportu drewna okrągłego z Polski. Zdaniem Rafała Szeflera można by to zrobić na podstawie przepisów dotyczących „siły wyższej” lub przepisów fitosanitarnych. Liczy on na to, że takie rozwiązanie znajdzie się w kolejnym antykryzysowym pakiecie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane