Brau-Union chętnie kupi gdańskiego Heveliusa

Paweł Mazur
opublikowano: 2000-11-27 00:00

Brau-Union chętnie kupi gdańskiego Heveliusa

Brau-Union, austriacki koncern piwny, jest zainteresowany zakupem przeznaczonego do likwidacji gdańskiego browaru, należącego do Żywca. O zamykany zakład, wart około 60 mln zł, będą walczyć także jego pracownicy, którzy chcą powołać własną spółkę.

Wiadomość o planach zamknięcia przez Grupę Żywiec dwóch browarów, czyli gdańskiego Heveliusa i zakładu w Łańcucie, wywołała duże poruszenie w branży. Nieoficjalnie wiadomo, że gdańskim producentem zainteresowała się austriacka grupa piwna Brau-Union. Jest jednak mało prawdopodobne, aby Grupa Żywiec była skłonna sprzedać browar jakiemukolwiek konkurentowi. Tym bardziej że na północy Polski giełdowa spółka ma bardzo mocną pozycję. Oprócz Heveliusa ma bowiem w pobliżu zakłady w Elblągu i Braniewie. Trudno więc przypuszczać, aby zarząd Grupy Żywiec zgodził się na wprowadzenie konia trojańskiego na jedno z kluczowych terytoriów. Nie ma mowy też o przejęciu marki Hevelius, która jest własnością Elbrewery.

Propozycja dla właściciela

Niewykluczone jednak, że konkurencja może się jednak pojawić w gdańskim browarze. Ostatnio powstał projekt utworzenia na bazie likwidowanej firmy spółki pracowniczej. Zatrudnieni w Heveliusie (187 osób) uzyskają z odpraw około 10 mln zł. To jednak nie wystarczy na przejęcie kontroli nad zakładem, którego wartość oceniana jest na 60 mln zł. Jedno jest pewne — pracownicy nie chcą dopuścić do zamknięcia browaru 1 stycznia 2001 r.

— Nie chodzi nam o odprawy, które są drugorzędnym zagadnieniem. Chcemy utrzymać miejsca pracy w firmie, będącej jedną z najnowocześniejszych w Europie. Chcemy odkupić od właścicieli zakład i utworzyć spółkę pracowniczą. W tym tygodniu złożymy Grupie Żywiec konkretne propozycje. Mamy w tej sprawie całkowite poparcie Urzędu Miasta Gdańsk — mówi Janina Lesińska, przewodnicząca Solidarności 80 w Heveliusie.

— Na temat powołania spółki pracowniczej nic na razie nie wiemy. Jeżeli pojawi się taki projekt, to go rozważymy. W tej chwili zakład przeznaczony jest do zamknięcia — mówi Krzysztof Rut, dyrektor ds. korporacyjnych Grupy Żywiec.

Jest o co walczyć

W przypadku powołania spółki pracowniczej nie można wykluczyć żadnego scenariusza, łącznie z pojawieniem się inwestora branżowego. Czy będzie nim Brau-Union, trudno powiedzieć. W grę wchodzi zakup nowoczesnego browaru, w który poprzedni właściciel — grupa Brewpole — zainwestowała około 16 mln USD (ponad 70 mln zł według obecnego kursu). Gdański zakład może wyprodukować ponad 1 mln hektolitrów piwa dowolnej marki. Jednak w 2000 roku w Heveliusie powstanie około 340 tys. hektolitrów piwa.