BRE Bank inwestuje w nową gospodarkę

Zbigniew Bętlewski
opublikowano: 2000-12-21 00:00

BRE Bank inwestuje w nową gospodarkę

Bank Rozwoju Exportu należy do największych polskich banków. Pod względem wielkości aktywów posiadanych na koniec czerwca 2000 roku BRE był siódmym bankiem krajowym. Klientami BRE są przede wszystkim przedsiębiorstwa i inne podmioty instytucjonalne, a także osoby fizyczne o wysokich dochodach. W związku z tym, a także na skutek posiadania małej liczby placówek bankowych (25 oddziałów i filii) BRE ma problemy z pozyskiwaniem tanich depozytów, które można uzyskać przede wszystkim od osób fizycznych (najtańsze są środki utrzymywane na ROR-ach).

BRE znajduje się w fazie dynamicznego rozwoju, czego dowodem jest stale zwiększająca się suma bilansowa (w 1998 roku dzięki wchłonięciu Polskiego Banku Rozwoju SA zwiększyła się ona o 80 proc. w 1999 roku — o 32 proc., natomiast w pierwszych 9 miesiącach 2000 r. — o 19 proc.). Pozytywnie należy ocenić wyniki osiągane przez BRE w ostatnich latach. Spółka notuje coroczny wzrost najważniejszych pozycji rachunku zysków i strat. W roku bieżącym należy spodziewać się pogorszenia wyników, ale wynika to z bardzo wysokiej bazy z 1999 roku (uzyskana dzięki korzystnym transakcjom sprzedaży posiadanych przez bank udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej oraz akcji BIG BG). Dynamicznie zwiększa się wynik z tytułu odsetek BRE, który po 9 miesiącach jest wyższy o 54 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego.

W 2000 roku kolejny raz potwierdziło się, że BRE należy do najbardziej sprawnych graczy na polskim rynku kapitałowym. Po przeprowadzeniu zyskownych transakcji w 1999 roku, w roku bieżącym doszło do kolejnych transakcji, które odbiły się szerokim echem na rynku kapitałowym. W kwietniu 2000 r. BRE Bank (wraz z podmiotami ze swojej grupy kapitałowej) zawarł umowę kupna od Romana Kluski 1 198 400 akcji imiennych uprzywilejowanych Optimusa, płacąc po 142 zł za akcję. Po kilku miesiącach, w listopadzie 2000 r., BRE wraz z powiązanymi spółkami zawarł z ITI Holdings przedwstępną umowę sprzedaży 1 138 400 akcji imiennych uprzywilejowanych oraz 255 tys. akcji na okaziciela Optimusa, po średniej cenie jednostkowej równej 220 zł za 1 akcję. Łączna wartość transakcji wyniosła 306,5 mln zł, z tym że jedynie 25 proc. tej kwoty zostanie zapłacone gotówką, natomiast 75 proc. obligacjami zamiennymi na akcje wyemitowanymi przez ITI Holdings. Tak więc, mimo że pomiędzy podpisaniem obu umów, giełdowy kurs Optimusa zanotował znaczne spadki, BRE wyszedł ze swojej kolejnej dużej inwestycji z pokaźnym zyskiem.

Inwestycja w akcje Optimusa nie była jedyną związaną z nową gospodarką, zrealizowaną w tym roku przez BRE Bank, który coraz bardziej angażuje się w sektorze zaawansowanych technologii. Bank, sam lub przez podmioty ze swojej grupy kapitałowej, inwestuje w takie spółki, jak cable. com (firma kontrolująca holding firm mających działać w sektorze szerokopasmowej transmisji danych), Polskie Sieci Teleinformatyczne (firma oferuje rozwiązania software’owe głównie dla sklepów internetowych), sieć telewizji kablowej Vectra czy eCard (ma się zajmować zabezpieczaniem płatności dokonywanych kartami kredytowymi w internetowych sklepach).

Na początku grudnia BRE Bank podpisał z Optimusem umowę o utworzeniu spółki akcyjnej zajmującej się utworzeniem, obsługą i utrzymaniem elektronicznej platformy obsługi transakcji i zleceń na rynku business-to-business (B2B). W przyszłym roku akcje w nowo tworzonym podmiocie ma także objąć Commerce One. Przedmiotem działalności powołanej spółki będzie utworzenie i obsługa globalnej platformy handlu elektronicznego między przedsiębiorstwami na rynku polskim. Działalność tworzonej firmy ma pozwolić na włączenie polskiego rynku transakcji B2B do globalnego rynku handlu elektronicznego pomiędzy przedsiębiorstwami (tzw. Global Trading Web). Do tworzonego systemu planowane jest podłączenie systemu transakcji elektronicznych BRE Banku, dzięki czemu każda operacja handlowa odbywająca się na platformie będzie mogła być w sposób bezpieczny zsynchronizowana z transakcjami finansowymi. Dzięki zawartemu porozumieniu BRE będzie mógł zaoferować swoim klientom korporacyjnym nowy rodzaj usług oraz osiągnąć potencjalne zyski wygenerowane przez tworzoną spółkę (mają się one pojawić w ciągu 3 lat).

W kwietniu tego roku doszło do ostatecznego zakończenia nieudanej próby połączenia BRE z Bankiem Handlowym. Poza tym, że nieco ucierpiał na tym prestiż BRE Banku, został on postawiony w dość ciężkiej sytuacji z innego powodu. W związku z tym, że Bank Handlowy rozwijał działalność detaliczną poprzez Handlobank, BRE zaniechał planów utworzenia własnego ramienia detalicznego. Po niepowodzeniu fuzji BRE powrócił do projektu o nazwie Multibank, który zakłada utworzenie małych oddziałów bankowych w największych aglomeracjach miejskich kraju i ma zostać uruchomiony na początku przyszłego roku. Multibank będzie miał jednak rywali w postaci sieci Millennium i Handlobanku — jeżeli więc potencjalnym klientom nie zostaną zaoferowane atrakcyjne warunki, konkurowanie z już istniejącymi na rynku instytucjami może być dość trudne. Tym bardziej że Millennium i Handlobank na razie nie odniosły oszałamiającego sukcesu. Już teraz BRE uruchomił jednak inny nowatorski projekt o nazwie mBank. Jest to nie posiadający żadnych placówek, całkowicie wirtualny bank. Z jego usług można korzystać za pośrednictwem Internetu, a zaletą jest bardzo wysokie oprocentowanie dwóch usług. Rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy eKONTO jest oprocentowany w wysokości 15,5 proc., natomiast lokata płatna na żądanie eMAX oferuje oprocentowanie wysokości 16,5 proc.

Podsumowując, należy stwierdzić że BRE jest dynamicznym bankiem, który posiada przed sobą dobre perspektywy rozwoju. Niewątpliwie konkurencja na rynku usług bankowych będzie się powiększać, jednak nowatorski i dynamiczny sposób działania BRE Banku (poza tradycyjną bankowością inwestowanie w nowe segmenty gospodarki, wysokie stopy zwrotu z inwestycji kapitałowych), jego mocna pozycja w segmencie funduszy inwestycyjnych i emerytalnych oraz posiadanie silnego inwestora strategicznego w postaci niemieckiego Commerzbanku, powinny zapewnić BRE dobrą pozycję w polskim sektorze bankowym. Doceniają to inwestorzy giełdowi — kurs BRE po okresowym spadku znowu zbliża się do swego historycznego szczytu na poziomie 156 zł i w przypadku jego pokonania powinien zanotować dalsze zwyżki.