BRE Bank wypełni luki

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2006-06-13 00:00

Grupa BRE już w 2005 r. ogłosiła, że stała się bankiem uniwersalnym. Teraz zamierza wejść w segment ubezpieczeń, ciągle bardziej perspektywiczny niż czysta działalność bankowa.

Koszty rozwoju nowej działalności będą znacznie mniejsze niż dynamiczny rozwój detalu, który umożliwił ekspansję grupy BRE, ale przez kilka lat blokował jej wyniki finansowe (detal dopiero w 2005 r. okazał się rentowny). Przeciwnie, teraz grupa BRE może zebrać owoce inwestycji z ostatnich lat: rozwój sieci sprzedaży i poszerzenie bazy odbiorców. Na koniec marca mBank i Multibank miały już 1,4 mln klientów. To właśnie do nich będą kierowane ubezpieczenia. Dzięki temu udzielając na przykład kredytu hipotecznego grupa nie da zarobić konkurentom na ubezpieczeniu wkładu własnego czy okresu do ustanowienia hipoteki.

Wejście w ubezpieczenia to decyzja strategiczna i trudno oczekiwać, że szybko przełoży się na znaczny wzrost zysków grupy. O działalności bancassurance mówi się w Polsce od lat, ale dopiero niedawno widzimy ją wyraźniej w praktyce. Wydaje się jednak, że konkurenci, od dawna związani z silnymi ubezpieczycielami, będą tu silniejsi od grupy BRE. Ciekawy natomiast może być pomysł platformy otwartej na produkty innych ubezpieczycieli. O takiej filozofii działalności myśli już jednak nie tylko grupa BRE.