BRE i BOŚ rezygnują z Banku Częstochowa

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2000-12-13 00:00

BRE i BOŚ rezygnują z Banku Częstochowa

Akcjonariusze Banku Częstochowa zdecydowali wczoraj o zwiększeniu nowej emisji akcji, a tym samym o przetrwaniu tej instytucji finansowej. Depozyty klientów mogą więc wrócić na miejsce.

Akcjonariusze Banku Częstochowa zmienili uchwałę z październikowego nadzwyczajnego walnego zgromadzenia o podwyższeniu kapitału przez publiczną emisję od 1 do 1,5 mln akcji serii D. Wczoraj zdecydowano, że emisja ta wyniesie od 1,5 do 7 mln papierów. Dzięki temu kapitał akcyjny wzrośnie od 15 do 70 mln zł. Uzupełni to fundusze do poziomu ponad 5 mln EUR, odpowiadającego wymogom prawa bankowego.

Decyzja ta jest równoznaczna z postanowieniem o istnieniu tej instytucji finansowej.

Niskie notowania

Drobni inwestorzy najwyraźniej nie byli przekonani o tym, że większościowi akcjonariusze uchwalą emisję. Wczoraj kurs akcji kolejny raz spadł — tym razem o 10 proc., do poziomu 13,5 zł, najniższego w tym roku. Zdecydowanie wyżej akcje banku były wyceniane w pierwszej połowie roku, kiedy raz za razem do inwestorów docierały wieści o rychłym pozyskaniu przez BCz inwestora strategicznego. W szczycie przypadającym na 13 stycznia 2000 roku kurs był na poziomie 26 zł, a wartość rynkowa banku wynosiła około 42,6 mln (wczoraj około 22,1 mln zł). Kurs natomiast niebezpiecznie zbliża się do wartości nominalnej.

Wszystko wskazuje też na to, że Bud-Bank pozostanie sam na placu boju w walce o przejęcie kontroli nad BCz. Nie zależy już na tym ani BRE, ani Bankowi Ochrony Środowiska, mimo że w sierpniu oba przeprowadziły due diligence.

— Sytuacja w banku bardzo się ostatnio zmieniła. Nie będziemy bić się o przejęcie nad nim kontroli — mówi Wojciech Kostrzewa, prezes BRE.

Sytuacja zmieniła się również w samym BRE. Właśnie rozpoczyna działalność jego spółka detaliczna mBank, a to prawdopodobnie do rozwoju tej działalności miał posłużyć BCz.

BOŚ wykazuje jeszcze większy opór przed tą inwestycją. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że może sanować BCz, jeśli namówi go do tego Komisja Nadzoru Bankowego. Jednak wówczas bank musiałby dostać wsparcie ze strony NBP — zwolnienie z rezerwy obowiązkowej oraz pożyczkę z Bankowego Funduszu Gwrancyjnego. BOŚ nie kwapi się teraz z przejęciem nie tylko dlatego, że Bank Częstochowa stracił płynność, ale także dlatego, że wycofana została z niego część depozytów — co było szczególnie łakomym kąskiem.

Pasuje do strategii

Pozyskanie Banku Częstochowa pasuje do strategii rozwoju Bud- -Banku. Zakłada ona otwieranie przez trzy lata po 10 nowych placówek rocznie. Pierwszą dziesiątkę dałaby Bud-Bankowi częstochowska instytucja. Bud-Bank zamierza też wzbogacić ofertę kredytów mieszkaniowych oraz lokat, na których klienci indywidualni będą mogli odkładać na własne lokum, a BCz ma sporą bazę takich potencjalnych klientów. Poza tym, o ile Bank Częstochowa nie zmienia pozycji rynkowej BOŚ, czy BRE, o tyle jednak wzmacnia Bud-Bank.