Brexit sieje postrach na rynkach

Rozmawiała: Jagoda Fryc
opublikowano: 16-06-2016, 22:00

3 PYTANIA DO... ANDRZEJA DOMAŃSKIEGO, DYREKTORA DZIAŁU ZARZĄDZANIA FUNDUSZAMI NOBLE FUNDS TFI

Z czego wynikały spadki na GPW w czwartek?

ANDRZEJ DOMAŃSKI, czło
Zobacz więcej

ANDRZEJ DOMAŃSKI, czło ARC

Środowa decyzja Fedu ma stosunkowo niewielki wpływ na spadki na giełdach. Inwestorów w tej chwili interesuje tylko jedno — sondaże dotyczące potencjalnego opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię, a te niestety wyraźnie wskazują na rosnący odsetek zwolenników brexitu. Myślę, że awersja do kupowania akcji może trwać co najmniej do czwartkowego referendum. Widzimy wyraźną ucieczkę od ryzyka w kierunku relatywnie bezpiecznych klas aktywów, takich jak dolar, frank szwajcarski czy złoto. Inwestorów nie interesują jedynie krótkoterminowe skutki makroekonomiczne. Wielu obserwatorów dostrzega, że wyjście Wielkiej Brytanii oznaczać może początek końca Unii Europejskiej — projektu, który przyniósł bezpieczeństwo i stabilizację milionom Europejczyków, także Polakom. Naprawdę trudno patrzeć na przyszłotygodniowe referendum tylko w kontekście notowań kontraktów na WIG20.

Czy Wielka Brytania opuści Unię Europejską?

Trudno w tej chwili powiedzieć, jak zagłosują Brytyjczycy. Na razie widzimy w sondażach przewagę zwolenników opuszczenia Unii Europejskiej. Część polityków Partii Konserwatywnej, widząc nowe sondaże, zaczyna przesuwać się w kierunku obozu „leave” oraz głośniej krytykować premiera Davida Camerona. Co więcej, w obozie zwolenników pozostania w UE nie widać żadnego pomysłu na dalszą kampanię oraz na odwrócenie negatywnego trendu w sondażach. Jeżeli jednak Brytyjczycy zdecydują się pozostać, to z pewnością indeksy w całej Europie czeka dynamiczne odbicie. Kilka ostatnich sesji przyniosło sporą przecenę wywołaną przede wszystkim obawami o przyszłość Unii Europejskiej.

Czy gołębia retoryka Fedu oznacza, że podwyżek stóp może w tym roku nie być w ogóle?

Komunikat po posiedzeniu Rezerwy Federalnej wyraźnie zwiększa prawdopodobieństwo, że stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych nie zmienią się przynajmniej do końca roku. Ostatnie słabsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy wraz z rosnącym napięciem politycznym nie będą wspierały decyzji o podwyżkach. Pamiętajmy, że w tym roku czekają nas również wybory prezydenckie w USA. Zapewne część członków Fedu już żałuje decyzji o grudniowej podwyżce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiała: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu