Z 57 członków giełdy do startu nowego systemu transakcyjnego (Universal Trading Platform — UTP) gotowych jest 41, czyli 72 proc. Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) wycofała się jednak z publikacji ich listy. Pośrednio wskazywałaby ona, kto nie jest gotowy — nie byłoby go na liście. Pomysł zaakceptowała Komisja Nadzoru Finansowego, ale wzbudził on sprzeciw części brokerów. Po wczorajszym spotkaniu z przedstawicielami domów maklerskich, GPW poinformowała,że nie zamierza przesuwać terminu uruchomienia UTP. Zabiegał o to m.in. DM Banku Handlowego. W 2012 r. biuro to wygenerowało największe obroty sesyjne na rynku akcji (12,2 proc.). Wśród zabiegających o przesunięcie startu UTP jest także DI BRE Banku. To lider rynku kontraktów terminowych oraz wielki broker detaliczny. Na koniec 2012 r. DI BRE Banku prowadził 295,7 tys. rachunków, m.in. pod szyldem mBanku i Multibanku. O zmianę startu UTP miały też zabiegać ING Securities i BM Alior Banku. Żaden z nich nie odpowiedział wprost na nasze pytanie, czy w poniedziałek złożył deklarację do gotowości pracy z UTP od 15 kwietnia.
— Przekazaliśmy wczoraj GPW kolejny raport dotyczący stanu przygotowań do wdrożenia systemu UTP. Analizując wyniki weekendowych testów, jesteśmy spokojni o możliwość przystąpienia do eksploatacji nowego systemu giełdowego w planowanym terminie — zapewnia Krzysztof Polak, dyrektor BM Alior Banku.
Kwestia okresu zamrożenia
W poniedziałek brokerom niezadowolonym z obecnego terminu uruchomienia UTP udało się przekonać innych do wystosowania do GPW pisma nalegającego na zmianę terminu. Brokerzy przyznali w nim, że „część członków giełdy nie jest gotowa do wdrożenia pod względem technologicznym”, a w systemach IT domów maklerskich jak i samej giełdy nadal wprowadzane są zmiany. Stwierdzili też, że GPW obiecała poprzedzenie startu UTP sześciotygodniowym okresem bez wprowadzania jakichkolwiek zmian do UTP przez giełdę i warunek ten nie został dotrzymany. Na odpowiedź Adama Maciejewskiego, prezesa GPW, czekali jeden dzień.
„Przypomnę, że w trakcie dyskusji na zarządczych spotkaniach projektowych, został zdefiniowany »okres zamrożenia«, jako przedział czasu, w którym nie są wykonywane w systemie informatycznym UTP zmiany skutkujące zmianami w oprogramowaniu z nim współpracującym. Wspólnie przyjęliśmy, i tak to zostało sformułowane w notatce ze spotkania projektowego nr 14, które odbyło się w dniu 4 grudnia 2012 r., że nie traktujemy poprawy zidentyfikowanych błędów, jako naruszenia „okresu zamrożenia” — odpisał brokerom Adam Maciejewski.
Nie przyszli lub wyszli
Pod pismem, na które odpowiadał szef GPW, podpisali się przedstawiciele 21 instytucji, w tym tych, które wcześniej deklarowały gotowość do pracy z UTP od 15 kwietnia i w poniedziałek zgłosiły gotowość do pracy z UTP w tym terminie, np. DM Banku Ochrony Środowiska. Przez 10 lat z rzędu był to największy gracz na rynku kontraktów terminowych.
— List członków giełdy w sprawie terminu wdrożenia UTP był wyrazem troski środowiska o bezproblemowe wprowadzenie systemu i został podpisany przez wszystkich przedstawicieli obecnych na spotkaniu zorganizowanym przez Izbę Domów Maklerskich — komentuje Radosław Olszewski, prezes DM BOŚ. Znamienne więc, kogo na spotkaniu nie było. A nie było przedstawicieli DM PKO BP. W 2012 r. wygenerował on 7,8 proc. obrotów sesyjnych akcjami. Na koniec roku prowadził zaś 177,4 tys. rachunków.
— Nie uczestniczyliśmy w spotkaniu domów maklerskich, złożyliśmy deklarację gotowości do pracy z UTP — ucina Grzegorz Zawada, dyrektor zarządzający DM PKO BP. Spośród pięciu brokerów, którzy na koniec 2012 r. prowadzili przynajmniej 100 tys. rachunków, pisma nie poparł też Trigon DM.
— Nie byliśmy zaproszeni na spotkanie, ale nawet gdybym miał okazję, tobym się nie podpisał, bo jesteśmy gotowi — deklarujePrzemysław Głowacz, członek zarządu Trigon DM. Szefostwo raczkującego BM Raiffeisen Bank Polska nie skorzystało z zaproszenia.
— Jesteśmy gotowi, więc z tej oczywistej przyczyny nie przyłączyliśmy się do pisma o braku gotowości — mówi Jacek Wiśniewski, dyrektor BM Raiffeisen Bank Polska. Apelu o przesunięcie startu UTP nie podpisał też przedstawiciel KBC Securities, które w 2012 r. wygenerowało 4,1 proc. obrotów sesyjnych akcjami.
— To nic nie znaczy. Musiałem opuścić spotkanie przed uzgodnieniem treści pisma — wyjaśnia Konrad Makowiecki z KBC Securities. Poinformował, że w poniedziałek KBC złożyło deklarację do pracy z UTP od 15 kwietnia.
753 mln zł Takie były średnie obroty akcjami na GPW w 2012 r. Były o 24,6 proc. niższe niż przed rokiem
1,5 mln Tyle jest rachunków maklerskich w Polsce. Tylko 244 tys. były aktywne w drugim półroczu 2012 r.
48 proc. Taki udział w obrotach na GPW mieli w ubiegłym roku inwestorzy zagraniczni