Czytasz dzięki

Brokerzy toną w papierach

opublikowano: 22-12-2019, 22:00

Po wejściu w życie ustawy o dystrybucji ubezpieczeń pośrednikom daje się we znaki nadmiar formalności

1 października ubiegłego roku weszło w życie IDD, czyli ustawa o dystrybucji ubezpieczeń. Nałożyła ona nowe obowiązki m.in. na brokerów, pośredników, którzy działają w imieniu i na rzecz przedsiębiorstw potrzebujących ochrony.

Przed wejściem w życie IDD musieliśmy podnosić kwalifikacje i nadążać
za zmianami. Teraz to wszystko trzeba dodatkowo udokumentować — mówi Małgorzata
Wiśniewska, wiceprezes spółki Prospector Grupa Konsultingowa.
Zobacz więcej

BYŁO DOBRZE:

Przed wejściem w życie IDD musieliśmy podnosić kwalifikacje i nadążać za zmianami. Teraz to wszystko trzeba dodatkowo udokumentować — mówi Małgorzata Wiśniewska, wiceprezes spółki Prospector Grupa Konsultingowa. Fot. Marek Wiśniewski

Niepotrzebna biurokracja

Ustawa miała zagwarantować jednakowy poziom usług, bez względu na kanał sprzedaży produktów ubezpieczeniowych. Jeśli chodzi o brokerów, nowe przepisy wprowadziły m.in. konieczność przeprowadzenia analizy potrzeb klienta i szkolenia się przez przynajmniej 15 godzin rocznie. Zostały na nich nałożone także dodatkowe obowiązki informacyjne dotyczące m.in. charakteru wynagrodzenia. Po ponad roku obowiązywania nowych przepisów brokerzy oceniają, że nie wpłynęły one znacząco na ich pracę.

— W efekcie wejścia w życie tej ustawy musimy przede wszystkim spełnić szereg wymogów formalnych, m.in. w zakresie udzielania informacji, podnoszenia kwalifikacji czy sposobu komunikowania się z klientem. IDD nie wpłynęło jednak na meritum naszej pracy ani miejsca brokera na rynku ubezpieczeniowym — mówi Małgorzata Wiśniewska, wiceprezes spółki Prospector Grupa Konsultingowa.

Problemem jest jedynie papierologia.

— Jedynym obszarem, w którym zauważamy wpływ IDD, jest kwestia dokumentowania prowadzonych działań. Ustawa wymaga od nas większej niż dotychczas formalizacji pewnych procesów, które i tak miały miejsce. Rekomendacje brokerskie i analizy potrzeb zawsze były przekazywane klientom. Teraz muszą przyjąć odpowiednią formę i być dostarczane w określonym ustawowo terminie, co zwiększa liczbę generowanych przez nas dokumentów, a ponadto wydłuża proces doradztwa — tłumaczy Łukasz Zoń, prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych (SPBUiR).

Zgadza się z nim Marta Chojnacka, dyrektor w firmie Uniqa.

— Dodatkowe obowiązki znacznie wydłużyły proces przygotowania oraz prezentacji oferty klientowi — przyznaje ekspertka.

Z drugiej jednak strony nowe zasady jej zdaniem ułatwiają ubezpieczycielom współpracę z brokerami. Po pierwsze zakres informacji w przygotowanych do ogólnych warunków ubezpieczeń (OWU) ustandaryzowanych dokumentach na pewno ułatwia brokerom analizę i porównywanie ofert.

— Po drugie obowiązek prowadzenia szkoleń jest przez ubezpieczycieli chętnie wykorzystywany do przedstawiania brokerom nowości w ofercie i podtrzymywania z nimi partnerskich relacji — mówi Marta Chojnacka.

Wyzwania

Dla wielu brokerów największym wyzwaniem w kontekście IDD było wdrożenie procesów i procedur związanych z dodatkowymi czynnościami, które muszą zostać wykonane przed zawarciem umowy ubezpieczenia.

— Chodzi przede wszystkim o konieczność przeprowadzenia analizy potrzeb klienta. Ustawodawca nie określił, w jaki sposób broker powinien przeprowadzić taką analizę. Stąd na rynku dystrybucji istnieje cały szereg przykładowych wzorów takiej analizy, a podejście do tematu jej przeprowadzenia czy różnice w konstrukcji wspomnianych wzorów są olbrzymie — mówi Michał Kade, szef działu prawnego w Willis Towers Watson.

Ponadto istotną zmianą, która wymagała dostosowania, było wprowadzenie obowiązku informacyjnego, obejmującego m.in. ujawnienie charakteru otrzymywanego wynagrodzenia czy też konieczność wdrożenia procedur postępowania w przypadku skarg i reklamacji.

— Dobrym rozwiązaniem jest powrót do obowiązku podnoszenia kwalifikacji osób wykonujących czynności dystrybucyjne. Dla nas szkolenia zawsze były integralną częścią pracy brokerów, ale obowiązek ich przeprowadzania mobilizuje do monitorowania tego aspektu w stosunku do całego zespołu — mówi Michał Kade.

Wątpliwości

Analizując IDD, brokerzy wskazują na niespójności i sformułowania budzące wątpliwości interpretacyjne. Problematyczny dla pośredników jest chociażby zakaz pozostawania brokera w stałym stosunku umownym z zakładem ubezpieczeń i agentami. Zgodnie z nim takie podmioty jak ubezpieczyciele i agenci nie mogą korzystać z usług brokera i zawrzeć z nim umowy dotyczącej ubezpieczenia własnego ryzyka.

cc937a7e-4287-11ea-b77f-2e728ce88125
Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Wątpliwości budzi także zakaz zatrudniania przez brokera osób wpisanych do rejestru agentów, pomimo że nie wykonują one już czynności agencyjnych. Ponadto dominacja papierowego nośnika informacji dla klienta jest kłopotliwa w sytuacji upowszechniania elektronicznego świadczenia usług. Zdaniem brokerów w tym zakresie powinno się stosować art. 384 kodeksu cywilnego, który mówi o tym, że jeżeli jedna ze stron posługuje się wzorcem umowy w postaci elektronicznej, powinna udostępnić go drugiej stronie przed zawarciem umowy w taki sposób, aby ta mogła ten wzorzec przechowywać i odtwarzać w zwykłym toku czynności.

Problematyczna jest także kwestia możliwości zlecania przez brokera wykonywania czynności wymagających specjalistycznej wiedzy i analiza potrzeb klienta w ubezpieczeniach grupowych.

KOMENTARZ PARTNERA SEKCJI

Edukacja i rozmowa w celu zabezpieczenia biznesu klienta

HUBERT CHOSZCZYK, dyrektor departamentu sprzedaży ubezpieczeń korporacyjnych, Generali

Ustawa o dystrybucji ubezpieczeń de facto tylko uporządkowała to, co i tak w praktyce brokerzy już robili. Bo to oni najbardziej precyzyjnie realizowali badanie potrzeb klienta, by każde ryzyko prowadzonej przez niego działalności było zabezpieczone. Oczywiście teraz działanie to zostało sformalizowane. Jednym z wymogów wdrożonych przez tę ustawę jest konieczność podnoszenia kwalifikacji zawodowych przez pośredników ubezpieczeniowych. Ustawa wskazuje też obszary, w których szczególnie ta edukacja ma się odbywać, ale reguluje też kwestie zaświadczeń potwierdzających odbyte szkolenia czy kursy. Dla Generali to znakomita możliwość, aby jeszcze częściej spotykać się z brokerami, rozmawiać nie tylko o konkretnych produktach, zakresie pokrycia ubezpieczeniowego, klauzulach, interpretować zapisy warunków ubezpieczenia — swoich i konkurencji — ale także dyskutować o bieżących tematach rynkowych.

Przez cały mijający rok zorganizowaliśmy w całej Polsce wiele spotkań z brokerami. Każde spotkanie poświęcone było innej tematyce. Mówiliśmy m.in. o ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej, wycofaniu produktu z rynku, jak też o przeznaczonych dla pewnych grup klientów produktach CPI. Rozmawialiśmy o ubezpieczeniu utraty zysku, wskazując je jako jedno z kluczowych — wręcz niezbędnych — ubezpieczeń dla klientów z branży produkcyjnej, czy też o BCM, czyli planie kontynuacji działania w przedsiębiorstwie. Każde takie spotkanie odbywało się w bardzo podobnej formie — dyskusji o ubezpieczeniach w luźnej formule, niemniej jednak bardzo merytorycznej i warsztatowej. Dzięki odejściu od klasycznej prezentacji i przejściu w formułę warsztatów udało nam się dotrzeć z przekazem do naszych partnerów i brokerów oraz wykazać, że to głównie od nich w dużej mierze zależy, jak klienci postrzegają branżę ubezpieczeniową, ale także w jaki sposób podchodzą do bezpieczeństwa prowadzenia biznesu. Brokerzy to profesjonaliści i doskonale znają się na ubezpieczeniach, tym bardziej ważna jest rola, jaką pełnią, edukując klientów z zakresu ubezpieczeń. Dlatego również organizowaliśmy we współpracy z „Pulsem Biznesu” duże konferencje, by dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców.

Dzięki współpracy z redakcją pokazaliśmy, jakie jeszcze aspekty — poza samym ubezpieczeniem wycofania produktu z rynku — są ważne dla przedsiębiorcy, a także dlaczego warto wdrożyć plan ciągłości działania. Zawsze cieszymy się z możliwość spotkania z naszymi partnerami i dyskusji o ubezpieczeniach. Pozytywny odbiór naszej tegorocznej propozycji jest dla nas potwierdzeniem, że trzeba, można i warto rozmawiać, nawet jeżeli pozornie stoimy po dwóch stronach barykady, bo w praktyce zależy nam na tym samym — ochronie jak najlepiej dopasowanej do klienta i wsparciu go w zabezpieczeniu biznesu przed wystąpieniem szkody.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane