Browary Górnośląskie muszą czekać

Paweł Mazur
opublikowano: 23-02-2001, 00:00

Browary Górnośląskie muszą czekać

Spór z jednym z banków wstrzymuje sprzedaż majątku Browarów Górnośląskich. Jest jednak szansa, że duża część postawionej w stan upadłości firmy zmieni właściciela do końca tego roku. Do kupna browaru z Zabrza przymierzają się trzej branżowi inwestorzy. Wśród nich może być Brau Union.

Opóźnia się proces sprzedaży majątku Browarów Górnośląskich w Zabrzu, spółki, która została postawiona w stan upadłości jeszcze w marcu 1999 roku. Pierwotnie plany zakładały wyprzedaż nieruchomości wchodzących w skład upadłej firmy do końca 2000 roku.

Wstrzymana sprzedaż

Jednak w lipcu ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Katowicach wydał zakaz sprzedaży pozostałej części majątku. Powodem były roszczenia jednego z banków- -wierzycieli, który nie tylko domaga się zwrotu 2,3 mln zł, ale i dodatkowego wydania poszczególnych części produkcyjnych nieczynnych browarów. Chodzi o obiekty w Siemianowicach, Raciborzu (przetargi na te przedsiębiorstwa nie przyniosły rozstrzygnięcia) oraz o pracujący pełną parą browar w Zabrzu.

— Spór z bankiem, który źle — jak się wydaje — zabezpieczył kredyt, opóźnił sprzedaż. Moim zdaniem, oddanie bankowi części urządzeń produkcyjnych nie jest uzasadnione. Mam nadzieję, że do końca marca sąd rozstrzygnie sprawę i można będzie ruszyć z dalszym upłynnianiem majątku — mówi Zbigniew Suliga, syndyk masy upadłościowej Browarów Górnośląskich w Zabrzu.

Jego zdaniem, gdyby nie roszczenia banku, zakład w Raci- borzu można byłoby już sprzedać.

Są chętni na Zabrze

Dużo większym zainteresowaniem inwestorów cieszy się browar w Zabrzu, do którego kupna przymierzają się ponoć trzy branżowe firmy piwowarskie już obecne na polskim rynku. Wartość rynkowa tego browaru oceniana jest na 30 mln zł. Branża piwna od dłuższego już czasu typuje, że najpoważniejszym kandydatem do Zabrza jest austriacki koncern Brau Union, tworzący w Polsce grupę browarów.

— Jeżeli sąd wyda pozwolenie na sprzedaż pozostałego majątku, to w kwietniu zostanie ogłoszony przetarg na Zabrze, a w maju nastąpi otwarcie ofert. Być może uda się sprzedać tę część majątku jeszcze przed sezonem piwnym. Pieniądze od inwestora spłynęłyby w takim wypadku wczesną jesienią tego roku — dodaje Zbigniew Suliga.

Upadła firma była zadłużona na kwotę około 80 mln zł. Z dotychczasowej sprzedaży m.in. browaru w Rybniku (który kupił Małopolski Browar Strzelec), zakładu w Częstochowie oraz Bazy Transportowej w Rybniku udało się uzyskać około 14 mln zł. Sprzedaż całego majątku BG powinna więc przynieść w optymistycznym wariancie około 50 mln zł.

BG w 2000 roku sprzedały około 243 tys. hektolitrów piwa, z czego sam zabrzański browar ulokował na rynku ponad 180 tys. hl.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Mazur

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Browary Górnośląskie muszą czekać