Bruksela tnie połowy dorszy

Mira Wszelaka
opublikowano: 26-07-2006, 00:00

Komisja Europejska szykuje kolejne obcięcie limitów na dorsze. Zdaniem rybaków dotychczasowe obostrzenia są wystarczające.

Tuż przed sierpniowymi wakacjami Komisja Europejska (KE) postanowiła uregulować problem kurczących się bałtyckich zasobów dorszy. Propozycja wieloletniego planu ochrony obejmuje dwa stada (wschodnie i zachodnie). Bruksela powołuje się na chroniczne zaniżanie o 35-45 proc. faktycznego poziomu połowów ze stada wschodniego. Nowe propozycje zakładają, by co roku zmniejszać odławianie dorszy o 10 proc. tak, by zmniejszyć odławialność do 60 proc. na zachodnim i 30 proc. na wschodnim Bałtyku. Takie podejście przełoży się także na zmniejszenie kwot połowowych i wydłużenie okresów ochronnych, które Bruksela chce ustalić w październiku. Pocieszeniem dla rybaków ma być zapowiedź wyjątkowych odstępstw w zakazie połowów dla drobnego rybołówstwa przybrzeżnego dla jednostek nie dłuższych niż 12 m.

— Ten wieloletni plan jest zgodny z naszym zobowiązaniem się do wdrażania długoterminowego programu, którego celem jest przywrócenie zasobów rybnych do poziomu umożliwiającego osiąganie stabilnych połowów co roku, przy jednoczesnym utrzymaniu działalności połowowej — podkreśla Joe Borg, komisarz ds. rybołówstwa i gospodarki wodnej.

Zdaniem rybaków największym zagrożeniem okazuje się brak rozeznania, ile rzeczywiście jest dorszy w Bałtyku.

— Rozumiemy potrzebę ochrony zasobów, bo sami wnioskowaliśmy o ochronę dorszy poniżej 40 cm, ale liczba stosowanych obostrzeń jest już wystarczająca — mówi Marek Gzel, sekretarz Stowarzyszenia Armatorów Rybackich.

Przyznaje też, że w szacowaniu zasobów dorszy istnieje zbyt duża rozbieżność między naukowcami, a także naukowcami a rybakami. Między tymi pierwszymi wynosi ona 50 proc., drugimi zaś nawet 300 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu