Komisja Europejska uważa, że jest szansa na porozumienie w sprawie budżetu UE na lata 2007-2013 i to jeszcze w trakcie przewodnictwa Wielkiej Brytanii, czyli do końca 2005 r.
— Może dojść do tego choćby na posiedzeniu Rady Europejskiej w grudniu — sugeruje Mikołaj Dowgielewicz, jeden z rzeczników komisji.
Według „GW”, Wielka Brytania odkłada do zimy rozmowy o budżecie. Przypomnijmy, że czerwcowa próba jego uzgodnienia nie dała efektu. Tymczasem Polsce miało przypaść 62 mld EUR pomocy unijnej.