
Zgodnie z szacunkami odwołane loty spowodują utratę 10,2 mln EUR potencjalnych przychodów. Decyzja belgijskich linii pomóc ma im w uniknięciu strajków.
– Nasza dzisiejsza decyzja spełnia żądania związków zawodowych. Rozmowy na temat znalezienia długoterminowych rozwiązań zaplanowane są na 23 sierpnia – poinformowała rzeczniczka Brussels Airlines, Maaike Andries.
Pracownicy założonych w 2006 roku linii zgłaszają zastrzeżenia do obecnej wysokości wynagrodzeń oraz natężenia ich pracy.
