Pieniądz został tak zaprojektowany, by był „najbardziej bezpieczną monetą na świecie”.

Decyzja mennicy podyktowana została obawami o podatność na podrabianie obecnej już od 30 lat na rynku monety, która z kolei zastąpiła papierowego funta. Szacuje się, że w obiegu może być około 3 proc. fałszywek tzn. 45 mln sztuk.
Nowa moneta oparta jest na starej 3-pensówce o kształcie 12-boku, która znajdowała się w obiegu pomiędzy 1937 a 1971 r. Ma przypominać ją rozmiarami.
W ramach konkursu rozstrzygnięte zostanie co znajdzie się na jednej ze stron monety. Druga, awers tradycyjnie „należy” bowiem do monarchy sprawującego rządy w momencie wybicia.
Nowa 1-funtówka będzie wykonana w dwóch kolorach (zastosowane zostaną dwa metale) przy wykorzystaniu technologii pozwalającej w każdej chwili potwierdzić jej autentyczność.
Bank Anglii, który ogłosił na początku tego roku, że nowe banknoty od 2016 r. będą wykonane z tworzywa sztucznego a nie bawełny (papieru produkowanego z bawełnianych szmat - za Tommy Walker) uważa, że nowe pieniądze pozwolą na "wzmocnienie bezpieczeństwa i integralności waluty".
