Stało się tak w reakcji na opublikowane przez Bank Anglii dane o inflacji. W listopadzie 2014 r. indeks cen konsumenckich w ujęciu rocznym wzrósł o 1,0 proc. wobec 1,3 proc. w październiku. Mediana oczekiwań analityków wynosiła 1,2 proc. Listopadowy odczyt jest najniższym od 12 lat. Specjaliści wskazują, że tym samym na Bank Anglii nie jest wywierana presja na podwyżkę stóp procentowych.

Rentowność 30-latek spadła rano do poziomu 2,496 proc. by następnie na chwilę powrócić ponad próg 2,5 proc. po komentarzu Marka Carneya, gubernatora Banku Anglii.
Stwierdził on, że kierowana przez niego instytucja, będzie szczególną uwagę zwracać na rozwój sytuacji na rynku ropy, gdyż spadek cen surowca ma ogromny wpływ na odczyty inflacyjne.
Kolejne godziny przyniosły ponowny spadek rentowności, która w godzinach południowych polskiego czasy wynosiła już zaledwie 2,480 proc.